Niezwykły dreszczowiec na Stamford


5 lutego 2012 Niezwykły dreszczowiec na Stamford

Po dynamicznym i arcyciekawym spotkaniu na Stamford Bridge Chelsea Londyn jedynie zremisowała z ekipą Manchesteru United. Gracze sir Aleksa Fergusona przegrywali 3:0, ale odrobili stratę i zdołali podzielić się punktami z „The Blues”.


Udostępnij na Udostępnij na

Stamford Bridge to dla MU twierdza nie do zdobycia od dziesięciu lat
Stamford Bridge to dla MU twierdza nie do zdobycia od dziesięciu lat (fot. skysports.com)

Pierwszy strzał na Stamford Bridge padł w 2. minucie. Po faulu na Evrze goście zyskali rzut wolny, ale Petr Cech nie musiał interweniować, ponieważ Rooney uderzył obok bramki. Pięć minut później gęsto zrobiło się pod polem karnym United. Po nieporadnym wypiąstkowaniu De Gei niecelnie dobijał Meireles. Mecz od samego początku miał szybkie tempo. Chwilę później akcja przeniosła się pod pole karne gospodarzy. Niedaleko linii pola karnego nabrać na karnego sędziego Howarda Webba próbował Ashley Young. Na szczęście dla widowiska, arbiter nie złapał się na podstęp Anglika. W 21. minucie niecelny strzał oddał Torres.

Najlepszą sytuację na wyjście na prowadzenie gracze sir Aleksa Fergusona mieli w 29. minucie. Świetną piłkę od Valencii na wolne pole dostał Rooney, ale angielski snajper zbyt długo holował futbolówkę pod pole karne i nie wykorzystał dobrze ustawionego Welbecka. Niewykorzystana sytuacja zgodnie z piłkarskim porzekadłem zemściła się już sześć minut później. Na lewym skrzydle ładnie zachował się Sturridge, który, ogrywając Evrę, mocno posłał piłkę w pole bramkowe. Lot piłki przeciął jednak De Gea, który musnął ją nogą. Futbolówka trafiła we wracającego Johnny’ego Evansa i odbiła się od niego prosto do bramki – 1:0. Chelsea chciała pójść za ciosem, ale kolejne uderzenie Sturridge’a wybił golkiper gości. W 39. minucie ładny strzał oddał Young, a dwie minuty później wtórował mu Welbeck. Zarówno za pierwszym, jak i drugim razem bezbłędny był Petr Cech, który bronił w pierwszej połowie bardzo dobrze.

Kibice nie zdążyli jeszcze dobrze zasiąść na swoich fotelach, a gracze Chelsea cieszyli się już z drugiego gola. Strzelił go Juan Mata po znakomitym dośrodkowaniu Fernando Torresa z prawego skrzydła. Mata uderzył piłkę z woleja i nie dał najmniejszych szans golkiperowi „Czerwonych Diabłów”. „The Blues” niesieni werwą chcieli znokautować United i im się to udało. W 51. minucie było już 3:0. Tym razem piłkę w bramce umieścił David Luiz, który wykorzystał dośrodkowanie Maty z rzutu wolnego. Manchester United znalazł się w poważnych opałach. Ferguson nie miał już niczego do stracenia, więc za Younga postanowił wprowadzić trzeciego napastnika – Javiera Hernandeza.

Wayne Rooney dołożył dzisiaj dwie bramki strzelone z rzutów karnych
Wayne Rooney dołożył dzisiaj dwie bramki strzelone z rzutów karnych (fot. Skysports.com)

Obraz spotkania zmienił się w 58. minucie. W polu karnym sfaulowany został Patrice Evra i goście otrzymali rzut karny. „Jedenastkę” na gola zamienił pewnym strzałem Wayne Rooney. Widowisko na Stamford Bridge znowu nabrało rumieńców. W 66. minucie groźnie strzelał Mata. W odpowiedzi na bramkę Cecha uderzył Rooney. Angielski napastnik Manchesteru United miał dużą chrapkę na następnego gola. W 68. minucie Howard Webb podyktował drugi rzut karny dla podopiecznych Fergusona. Tym razem o faulu w polu karnym mowy jednak być nie mogło. Welbeck wykorzystał ułożenie nogi Ivanovicia i udało mu się nabrać arbitra. Po raz drugi do piłki podszedł Rooney i po raz drugi pokonał Cecha pewnym strzałem. Kibice Chelsea ucichli, a coraz głośniejsi byli goście.

Chicharito strzelił bramkę, która zdecydowała o podziale punktów
Chicharito strzelił bramkę, która zdecydowała o podziale punktów (fot. skysports.com)

Po drugiej bramce dla United mecz ponownie się wyrównał, ale to goście zaczęli nabierać wiatru w żagle. W 75. minucie szansę miał Chicharito. Meksykanin wybrał jednak złą opcję i zdecydował się na strzał, zamiast podawać do lepiej ustawionych partnerów. Minutę później istną kanonadę odeprzeć musiała obrona „Diabłów”. Najpierw w bramkę De Gei huknął Essien, a niedługo później ponad bramką dobił Malouda. W międzyczasie znakomitą szansę zmarnował Torres. Hiszpan powinien uderzać po wyprzedzeniu Evansa, ale zdecydował się na drybling i piłkę odebrał mu Ferdinand. W 84. minucie Rooney powinien strzelić trzecią bramkę – tym razem z akcji. Anglikowi to się jednak nie udało, ale piłka nie wyszła poza linię końcową i jako pierwszy dobiegł do niej Giggs i dośrodkował w pole karne. Tam znakomicie ustawił się Javier Hernandez i nie dał szans czeskiemu bramkarzowi. 3:3! Cóż za powrót – gracze Fergusona odrobili stratę trzech bramek. W 87. minucie przed znakomitą szansą stanął Raul Meireles. Na początku doliczonego czasu gry Chelsea po raz kolejny mogła wyjść na prowadzenie. Znakomity strzał z rzutu wykonał Juan Mata, ale jeszcze bardziej spektakularną interwencją popisał się jego rodak – David de Gea, który pofrunął i wyjął piłkę zmierzającą prosto w okienko bramki. W 95. minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się jeszcze Gary Cahill i Chelsea wywalczyła rzut rożny. Podopieczni Andre Villasa-Boasa nie zrobili jednak z niego pożytku i Howard Webb zakończył to niezwykle emocjonujące spotkanie.

Komentarze
~niewazne (gość) - 14 lat temu

niech MU wygra:):):)

~FAN CH (gość) - 14 lat temu

chelsea musi rozwalićte zgnite szmaty

~Dawid (gość) - 14 lat temu

jak można dać Webba na sędziego meczu United?
Przypomniało mi się to zdjęcie tego ***** w
koszulce ManU i jeszcze Ferguson powie ,że walczyli.
hahahaha

~rooney (gość) - 14 lat temu

haha było 3-0 dla chelsea a skończyło się po 3-3

~... (gość) - 14 lat temu

Chelsea-Webb 3:3...

~Tobiasz (gość) - 14 lat temu

E tam z wynikiem bo zawsze zdarza się zły dzień
dla sędziego. Np. Dla
Webba był to mecz polska-austria na euro 2008 :

~Pysio (gość) - 14 lat temu

Niesamowity mecz ! Kolejny dowód , ze liga angielska
jest najlepsza na świecie :D

~M.U.F.C (gość) - 14 lat temu

tia.....gdyby chelsa chciala wygrać to by wygrała,
ale niewykorzystane sytuację się
mszczą....M.U-wielki come-back!

~mich (gość) - 14 lat temu

Kapitalny mecz! Wspaniałe widowisko, na miarę
najlepszej ligi świata! Karny wątpliwy, ale
sędziowie potrafią mylić się też na korzyść
Chelsea, co pokazali w tamtym sezonie. (; sędzia
też człowiek. nie roztrząsajmy już tego, bo
zarówno Manchester jak i The Blues to wspaniałe
kluby.
Pozdrowienia z czerwonej części Manchesteru!

~mufc (gość) - 14 lat temu

mu mistrz

~anonim (gość) - 14 lat temu

Dobry sędzia -.-, moim zdaniem wynik
niesprawiedliwy, Chelsea z przebiegu meczu była
lepsza od ManU. No ale taka jest piłka, nie zawsze
wynik jest sprawiedliwy ;/

Najnowsze