Przyszłość holenderskiego napastnika w Schalke stoi pod znakiem zapytania. Wiele klubów Europy ostrzy sobie zęby na najlepszego strzelca Bundesligi.

Negocjacje kontraktowe pomiędzy klubem z Gelsenkirchen a holenderskim snajperem utknęły w martwym punkcie. Huntelaar został w ubiegłym sezonie królem strzelców ligi niemieckiej i chce, żeby było to odzwierciedlone w kontrakcie.
Zawodnik nie jest niezadowolony ze swojej pozycji w klubie, wręcz przeciwnie, jest jednym z najwyżej poważanych piłkarzy zarówno przez kibiców, jak i działaczy.
Nie zmienia to jednak faktu, że negocjacje kontraktowe się przedłużają, a porozumienie nie może zostać osiągnięte. Pikanterii dodaje fakt, że prezes klubu powiedział, iż 28-latek jest topowym zawodnikiem, ale nie jest jedyną opcją Schalke w ataku.









