Swoją przyszłość w Arsenalu Londyn poddał w wątpliwość francuski pomocnik „Kanonierów”, Samir Nasri. Wciąż trwają negocjacje w sprawie nowego kontraktu, a jednocześnie pojawiają się pogłoski o zainteresowaniu zawodnikiem przez Manchester United.

– Nie wiem, czy podpiszę nowy kontrakt, rozmowy trwają – stwierdził Samir Nasri. Francuz ma do spełnienia na Emirates Stadium jeszcze rok ważnego kontraktu. Miniony sezon w Arsenalu był dla niego bardzo udany pod względem indywidualnym. Szczególnie w jego pierwszej części Nasri był wiodącą postacią w składzie Arsene’a Wengera. Nic więc dziwnego, że zaczęły się pojawiać spekulacje, czy Londyn pozostanie na najbliższe lata jego miejscem pracy.
Spekulacje te tym bardziej przybrały na sile, gdy kolega Samira Nasriego z reprezentacji Francji, Patrice Evra, zachęcał go, by ten przeniósł się do Manchesteru United. – Jestem w Manchesterze United od pięciu lat i nie pamiętam, ile wygrałem trofeów… 13? 15? A zatem „Mały Książę”, jeśli chcesz być królem, wiesz gdzie musisz przyjść – bardzo wyraziście całą sytuację nakreślił lewy obrońca francuskiej kadry.
Sam Nasri pytany o ewentualną realizację tych plotek, odpowiada: – Czy chcę przejść do United? Po pierwsze, musimy się dowiedzieć, czy jest to realne i konkretne.











