Po historycznym zwycięstwie Polaków nad Niemcami przeglądamy pierwsze artykuły, które pojawiły się na najpopularniejszych sportowych portalach internetowych z kraju naszych zachodnich sąsiadów.
Kicker: Byli lepsi, ale przegrali
Strona internetowa najsłynniejszej niemieckiej gazety piłkarskiej fotorelację z meczu z Polakami opatrzyła tytułem sugerującym, że Niemcy byli lepszą drużyną, ale to właśnie Polacy zeszli z boiska w charakterze zwycięzców. Słowa dziennikarzy potwierdza cytowany na łamach strony Mario Goetze. – Zagraliśmy stosunkowo dobrze i stworzyliśmy sobie szans bramkowych jak na cztery spotkania. Nie był to jednak dzisiaj nasz dzień – powiedział pomocnik Bayernu. – Porażka była możliwa do uniknięcia – dodał jego klubowy kolega Manuel Neuer.
Bild: Wstydliwa porażka po błędzie Neuera
Popularny brukowiec jako winowajcę porażki wskazuje właśnie golkipera Bayernu Monachium, ale podkreśla też, że przy obu straconych bramkach lepiej powinni zachować się defensorzy reprezentacji Niemiec – kolejno: Jerome Boateng i Erick Durm. Bild cytuje również debiutanta Karima Bellarabiego, który po meczu stwierdził, że przez 90 minut miał parę szans i co najmniej jedną z nich powinien wykorzystać. Pomocnik Bayeru podkreślił też, że Niemcy muszą o tym nieudanym spotkaniu jak najszybciej zapomnieć i skupić się już teraz na najbliższym pojedynku z Irlandią.
Sportal.de: Pierwsza taka przegrana od 16 lat
Dziennikarze serwisu w tytule relacji z sobotniego spotkania przytaczają statystykę meczową – 29:5 w strzałach na bramkę, jednak 0:2, jeśli chodzi o tablicę wyników ukazującą zdobyte bramki. W tekście przytoczona została jeszcze jedna ciekawostka – sobotnia porażka z Polską była dla Niemców pierwszą wyjazdową przegraną w eliminacjach mistrzostw Europy od… 10 października 1998 roku! Nasi zachodni sąsiedzi ulegli wówczas Turcji 0:1.
Spox.com: Szczęsny najlepszy, Durm na minus
Dziennikarz portalu Spox.com Jochen Tittmar zwraca uwagę, że dla reprezentacji Niemiec była to pierwsza porażka w meczu o punkty od przegranego 1:2 półfinałowego spotkania Euro 2012 z Włochami, które – co ciekawe – zostało rozegrane również w Warszawie. Na gracza meczu wybrany został Wojciech Szczęsny. W uzasadnieniu czytamy pochwały dotyczące gry na linii w wykonaniu golkipera Arsenalu oraz słowa uznania za skuteczne wyłapywanie wszystkich groźnych dośrodkowań Niemców. Z kolei na słowa nagany zdaniem portalu zasłużył Erick Durm, któremu zarzuca się zbyt małe zaangażowanie w akcje ofensywne swoje zespołu oraz błąd popełniony w pojedynku z Robertem Lewandowskim, po którym padła druga bramka dla Polski.









