Didier Drogba wciąż nie wie, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Wszystko ma się wyjaśnić pod koniec maja lub na początku czerwca.
Nazwisko rosłego napastnika praktycznie w każdym okienku transferowym łączone jest z wieloma europejskimi klubami. Często słyszało się, że piłkarz nie jest zadowolony z pobytu w londyńskiej Chelsea. I choć sam Drogba niejednokrotnie wszystkiemu zaprzeczał, media na Wyspach są niemal pewne, że jego dni w ekipie „The Blues” są już policzone. Oto, co reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej ma do powiedzenia na ten temat:
– Po finale Pucharu Anglii, w którym zmierzymy się z Evertonem, będę chciał spotkać się z zarządem Chelsea. Po tych rozmowach zapewne zdecyduję o swym dalszym losie. Na chwilę obecną pragnę skupić się jednak wyłącznie na zdobyciu tego trofeum – stwierdził z rozsądkiem.
Pozyskaniem snajpera zainteresowany jest podobno Inter Mediolan, którego trenuje Jose Mourinho, czyli szkoleniowiec mający z Drogbą znakomite relacje. Również Manchester City przymierza się do kupna popularnego „Czołga”.
Kontrakt 31-letniego łowcy goli z ekipą ze Stamford Bridge wygasa w połowie 2010 roku, więc jeśli gracz niebawem nie przedłuży umowy, londyńczycy mogą zechcieć go sprzedać, by zyskać na jego odejściu.










