Świat się zmienia. Jedne marki upadają, drugie przeżywają rozkwit, a trzecie dopiero powstają. Dynamiczny jest również świat mediów piłkarskich, który w Polsce często zmienia wygląd. W ciągu ostatnich kilku lat założono kilkanaście nowych gazet, setki nowych stron internetowych, które 24 godziny na dobę bombardują nas informacjami. Są jednak tytuły, które nie przetrwały próby czasu. Sprawdźmy, jakie znamy nieistniejące gazety piłkarskie w Polsce.
Tygodnik Kibica
– Jak wyliczył „Tygodnik Kibica”… – kilka lat temu to zdanie przewijało się w niemal każdym meczu reprezentacji Polski, a wypowiadał je Dariusz Szpakowski. Legendarny komentator regularnie korzystał ze statystyk przygotowanych przez gazetę, która słynęła właśnie ze smaczków statystycznych. Koniec gazety nastąpił cztery lata temu, a początkiem upadku okazało się… Euro 2012! Wtedy właśnie Ryszard Drewniak, redaktor naczelny wydawanego w Opolu pisma, w bardzo niepochlebny sposób wypowiadał się o władzach państwowych i wydaje się, że to było główną przyczyną zakończenia współpracy „Tygodnika Kibica” z „Ruchem”, a więc przedsiębiorstwem, które zajmowało się kolportażem prasy.
Jak wyliczył „Tygodnik Kibica”… – kilka lat temu to zdanie przewijało się w niemal każdym meczu reprezentacji Polski, a wypowiadał je Dariusz Szpakowski. Legendarny komentator regularnie korzystał ze statystyk przygotowanych przez gazetę, która słynęła właśnie ze smaczków statystycznych.
Piłka Nożna PLUS
Młodsza siostra jednego z najpopularniejszych tygodników w Polsce powstała 30 lat po jego stworzeniu. Przez lata formuła magazynu się zmieniała, a dużą rolę odgrywały w nim wywiady, notowania, a także ciekawe reportaże, które wielokrotnie sięgały do tematów archiwalnych. W 2011 roku dołączono do miesięcznika dodatek „Junior”, który był przeznaczony dla najmłodszych czytelników.
Gazeta wystartowała w 1986 roku, a więc w latach zupełnie innej rzeczywistości. Nie było Internetu, w polskiej telewizji były tylko dwa kanały i przepływ informacji nie był tak błyskawiczny jak obecnie. Większa dostępność innych mediów plus możliwość szybkiego zdobycia bieżących newsów spowodowała, że magazyn ostatecznie trzy lata temu przestał się ukazywać, a treści, które do tej pory publikował, przeniesiono do tygodnika „Piłka Nożna”.

Tylko Piłka
Jeden z idealnych przykładów na potwierdzenie tezy, że świat jest dziś internetowo-mobilną wioską. Dziewięć lat – tyle czasu „Tylko Piłka” ukazywała się w papierowym wydaniu. W 2013 roku, a więc w tym samym czasie co „Piłka Nożna PLUS”, pismo przestało istnieć w formie papierowej, a swoje treści przeniosło do wersji mobilnej.
– Z badań przeprowadzonych na grupie czytelników tygodnika „Tylko Piłka” wynika, że 90% naszych odbiorców ma dostęp do Internetu, a 56% posiada smartfony, dzięki czemu będą oni mieli dostęp do nowych treści – tak tę decyzję trzy lata temu uzasadniał Dominik Matusek, prezes wydawnictwa „Tylko Piłka”.











