Maleją szanse udziału Radosława Majewskiego w finałach Euro 2012. Skreślony przez Franciszka Smudę zawodnik Nottingham Forest wielokrotnie przyznawał, że marzy mu się gra na mistrzostwach Europy.
Radosław Majewski w drużynie narodowej zadebiutował 15 grudnia 2007 roku i wydawało się, że selekcjonerzy będą mieli do dyspozycji młodego, utalentowanego pomocnika. Niestety dla samego zawodnika jego kariera w reprezentacji uległa zahamowaniu 21 sierpnia 2008 roku, kiedy to wspólnie z Dariuszem Dudką i Arturem Borucem zostali zawieszeni za alkoholowe wybryki.

Od tamtej pory selekcjoner Franciszek Smuda niechętnie powoływał zawodnika Nottingham Forest. Mimo to piłkarz miał nadzieję, że w końcu selekcjoner da mu szansę, a może nawet uda mu się być w kadrze na Euro 2012. W ostatni weekend z zawodnikiem rozmawiał Jacek Zieliński, który rozwiał jego wszelkie wątpliwości.
– Nawet najdłuższa rozmowa telefoniczna nie da tego, co bezpośrednie spotkanie. Ja byłem w Niemczech, a mój asystent Jacek Zieliński poleciał do Anglii na mecz Arsenalu z Manchesterem United. Spotkał się też z Radkiem Majewskim, bo porozmawiać nie zaszkodzi. Ale Radek o kadrze nie ma co dzisiaj myśleć – powiedział Franciszek Smuda.










