Rzecznik londyńskiej Chelsea poinformował, że klub odrzucił propozycję stworzenia okolicznościowych koszulek dla defensora drużyny, Johna Terry’ego. Z taką prośbą wyszli sami piłkarze Chelsea.
Pomysł zaprojektowania koszulek to konsekwencja zarzutów pod adresem obrońcy Chelsea o rzekome rasistowskie okrzyki w stronę defensora QPR, Antona Ferdinanda.
Wcześniej z podobną inicjatywą wyszli zawodnicy Liverpoolu, którzy w trakcie przedmeczowej rozgrzewki w spotkaniu z Wigan zaprezentowali t-shirty, będące wsparciem dla zawieszonego na osiem spotkań Luisa Suareza. Urugwajczyk został ukarany za rasistowskie hasła, a sam pomysł podopiecznych Dalglisha spotkał się z krytyką w środowisku piłkarskim w Anglii.
Śladem Liverpoolu nie podąży Chelsea, której włodarze nie chcą być kojarzeni z prowokującymi hasłami.
– Omówiliśmy tę kwestię w gronie piłkarzy i zarządu. Klub w pełni wspiera Johna, ale jednocześnie nie uważa, żeby pomysł stworzenia okolicznościowych koszulek był najwłaściwszą formą wsparcia – wyjaśnił rzecznik prasowy Chelsea.










