Pomocnik Vitesse Arnhem, Nicky Hofs, prawdopodobnie zostanie aresztowany. 25-latek oskarżony jest o udział w bójce i agresywne zachowanie w stosunku do oficera policji.
W niedzielę wieczorem Nicky Hofs odwiedził bar w Arnhem, by celebrować zwycięstwo swojego klubu nad ADO Den Haag. Jednak zamiast zwyczajnie świętować, były gracz Feyenoordu Rotterdam wdał się w bójkę i został zatrzymany. Holender okazał się krewkim człowiekiem i nie chciał dać się aresztować, używając przy tym w stosunku do oficera lokalnej policji dość niewybrednych słów.
Niedługo potem pomocnik Vitesse zarzekał się, że nie zrobił nic niezgodnego z prawem. Z kolei jego klub nie ma ochoty zareagować, przyznając, że to sprawy osobiste Hofsa.
Nicky to niejedyny piłkarz Eredivisie mający w tym roku problemy z prawem. Wciąż na wyrok w sprawach jeszcze z czasów gry w Barcelonie czeka stoper Ajaxu, Hiszpan Oleguer. Z kolei skrzydłowy Twente Enschede, Eljero Elia, musiał zapłacić grzywnę za wypadek, jaki spowodował, jadąc skuterem.










