We wtorkowy poranek Manchester United zwolnił Davida Moyesa. Gary Neville przyznał, że pod wodzą Szkota nie dało się oglądać gry „Czerwonych Diabłów”.

– Zawsze uważałem, że trenerom należy pozwalać wypełniać kontrakt do końca. Zatrudnianie kogoś na kilka lat i zwalnianie go po kilku miesiącach jest mi obce. Jednak trzeba przyznać, że Manchester w tym sezonie jest bardzo słaby. Jako kibic miałem już dość oglądania tak słabego zespołu i zapewne wielu fanów podziela moją opinię – powiedział Neville.
– Drużyna prezentowała się coraz gorzej. Były oczywiście lepsze okresy i wzloty, jak np. mecz rewanżowy z Olympiakosem. Wszyscy wiemy, że przejęcie drużyny po Fergusonie było bardzo trudne. Jednak powiem jeszcze raz – nie podoba mi się zwalnianie szkoleniowców po niecałym roku pracy – dodał były zawodnik Manchesteru.











