W ostatnim czasie w mediach głośno jest o hiszpańskim napastniku Alvaro Negredo. Kiedy wydawało się, że zawodnik jest już jedną nogą w Atletico Madryt, wśród chętnych na jego usługi znalazł się Manchester City.

Angielski klub wzmocnił się już tego lata dwoma zawodnikami, ale żaden z nich nie został sprowadzony w miejsce sprzedanych niedawno Teveza czy nawet Balotellego, który opuścił „The Citizens” w styczniu. Negredo znalazł się na celowniku kilku klubów z Wysp Brytyjskich, między innymi West Hamu, ale oferta „Młotów”okazała się niewystarczająca.
Po nieudanych zakusach na Cardozo Manuel Pellegrini obrał sobie na cel drugiego, po Navasie, zawodnika Sevilli. Pozostaje pytanie: czy właścicielom klubu z Manchesteru uda się zejść z ceny 24 mln funtów, która satysfakcjonowałaby Hiszpanów? Sam zawodnik może być o wiele bardziej chętny do tej przeprowadzki aniżeli do Evertonu czy West Hamu, które również należą do grona zainteresowanych.











