Wisła Kraków za wszelką cenę chce podczas zimowego okienka transferowego sprowadzić bramkarza, który byłby konkurentem dla Mariusza Pawełka. Wczoraj informowaliśmy, że może to być Fin Henri Sillanpää albo Słowak Lubos Hajduch. Prasa znalazła kandydata na Ukrainie – Macieja Nalepę.
Po kilku latach spędzonych na wschodzie Polak jest gotowy powrócić do kraju nad Wisłą. Mogłaby z tego skorzystać właśnie Wisła, która od dawna poszukuje drugiego bramkarza. Brak rywalizacji jest dla Mariusza Pawełka niekorzystny, bowiem – według Macieja Skorży – nie poczynił ostatnio takich postępów, jakich oczekiwał.
Nalepa jest zainteresowany grą w „Białej Gwieździe”. – Nie obawiam się o formę sportową. Najważniejsze, abym dostał szansę na przekonanie trenera Skorży o swoich umiejętnościach. – mówi 31-latek. Na Ukrainę Nalepa trafił latem 2001 roku do Karpat Lwów, gdzie – z półroczną przerwą – grał do lata 2008. W tym sezonie stoi między słupkami FK Charków.










