Nieco ponad tydzień temu minęło już trzecie kolejne okno transferowe, w którym Prejuce Nakoulma miał odejść z Górnika Zabrze. Tym razem oferty konkretne oferty złożyły kluby rosyjskie i tureckie. Nakoulma postanowił jednak pozostać w Polsce na jeszcze kilka miesięcy.
Podobno „Prezesem” już od jakiegoś czasu jest zainteresowany klub Premier Leauge, który jednak nie mógł go na razie sprowadzić ze względów formalnych. Nakoulma nie dostałby pozwolenia na pracę w Anglii.
Wygląda na to, że tej zimy ta bariera zniknie, bo Nakoulma najprawdopodobniej otrzyma powołania na najbliższe mecze reprezentacji Burkina Faso. Oznaczałoby to, że spełni kryterium pozwalające legalnie pracować w Anglii, którym jest otrzymanie powołań na 75% zgrupowań swojej reprezentacji w ciągu ostatnich dwóch lat.
Początek tego sezonu Nakoulma ma bardzo udany, zarówno w reprezentacji, jak i klubie. Jeśli „Prezes” utrzyma formę, Górnikowi zapewne uda się na nim zarobić jeszcze przed wygaśnięciem kontraktu w czerwcu 2014 roku.










