W pierwszym spotkaniu 25. kolejki TME Korona Kielce podejmie na własnym stadionie Lechię Gdańsk. Obydwie drużyny po zakończeniu sezonu zasadniczego walczą o angaż do grupy mistrzowskiej, dlatego spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie. Tym bardziej że na kieleckim stadionie zawsze pada dużo bramek. Początek spotkania o 18:00.
Korona w tym sezonie spisuje się średnio. Szczególnie zaważył fatalny początek sezonu, co sprawiło, że Kielczanie zajmują 11. miejsce w lidze, z 28 punktami. W połowie września zespół objął Jose Rojo Martin i na początku efekty jego pracy nie wyglądały za dobrze. Z czasem ekipa zaczęła jednak grać coraz lepiej i obecnie ma na swoim koncie po siedem zwycięstw i remisów oraz dziesięć porażek. Na Kolporter Arenie „Scyzory” grają całkiem nieźle. W 11 spotkaniach udało się pięć razy wygrać, a trzy spotkania zakończyły się remisami. W trzech meczach obecnej rundy podopieczni „Pachety” nie zagrali jednak najlepiej. Na początek przegrali z Legią na Pepsi Arenie. Później nadeszły dwa remisy. Najpierw 1:1 z Zagłębiem, a przed tygodniem na stadionie w Zabrzu w ogóle nie zobaczyliśmy bramek. Najlepszym strzelcem jest Jacek Kiełb, z sześcioma golami na koncie.

Lechia zajmuje obecnie ósmą lokatę, a więc jak na razie łapie się do grupy mistrzowskiej. Jednak rywale nie śpią i podopieczni Michała Probierza muszą wygrywać, aby myśleć o utrzymaniu swojego miejsca. W 24 meczach Lechiści zdobyli 31 punktów, na co złożyło się siedem zwycięstw i dziesięć remisów. Piłkarze z Gdańska grają jednak wyjątkowo dobrze na wyjazdach. W 12 meczach zaliczyli po cztery wygrane, remisy i porażki. W trzech tegorocznych spotkaniach uzyskali każdy z możliwych wyników. Najpierw nie udało się urwać punktów w spotkaniu z Pogonią Szczecin, później przekonujące zwycięstwo w Bydgoszczy, a w poprzedniej kolejce w meczu przyjaźni z Wisłą nie było bramek. Najwięcej bramek w zespole (pięć) mają na swoim koncie Piotr Grzelczak i Patryk Tuszyński, który wszystkie gole strzelił w tej rundzie, a także zdobył wszystkie bramki dla Lechii w tym roku.
Jose Rojo Martin zapowiada od początku walkę o zwycięstwo: – Będziemy mocni. Od początku wyjdziemy pressingiem. Chcemy pokazać od pierwszej minuty, że chcemy wygrać. Oczywiście zdarzą się momenty, w których będziemy na własnej połowie, ale to przecież w meczu normalne.
W pierwszym meczu obydwu drużyn, rozegranym na PGE Arena, padł wynik 2:2. Dla gospodarzy strzelali Piotr Grzelczak i Paweł Dawidowicz, dla przyjezdnych dwie bramki zdobył Michał Janota, który wykorzystał rzuty karne. W poprzednim sezonie w Kielcach zwyciężyli Lechiści po bramce Ricardinho. W rewanżu również zwyciężyli gracze znad morza, tym razem 3:2, po bramkach Pawła Buzały, Marcina Pietrowskiego oraz Adama Dudy. Dla przyjezdnych strzelili Michał Janota i Pavel Stano.











