W jutrzejszym spotkaniu 15. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań podejmie na własnym obiekcie Widzew Łódź. Zdaniem Rafała Murawskiego kluczowy dla losów spotkania może być jego początek.

Lechici ostatnimi czasy mają spory problem ze zdobywaniem bramek i właśnie z tego powodu z ostatnich pięciu meczów ligowych wygrali zaledwie jeden. Reprezentant Polski, Rafał Murawski, twierdzi, że kluczowy może być początek spotkania. Pomocnik Lecha zauważa, że to właśnie wtedy „Kolejorz” stwarza sobie dobre sytuacje do zdobycia bramki, których jednak nie wykorzystuje.
– Nie liczę minut bez strzelonego gola. Myślę, że takie liczenie źle wpływałoby na nas wszystkich. Wiem natomiast, że musimy tę sytuację radykalnie zmienić. Widać, że mamy problem zwłaszcza na początku meczu, kiedy są sytuacje do tego, by zdobyć bramkę. Myślę, że te pierwsze minuty będą kluczowe i jeśli się uda, to już wszystko powinno być dobrze. Najbliższe trzy mecze gramy u siebie i ich wyniki będą bardzo ważne w kontekście walki o najwyższe cele – mówi Murawski.











