Lecha Poznań w najbliższej kolejce czeka nie lada wyzwanie. Rafał Murawski nie wyobraża sobie jednak innego scenariusza niż zwycięstwo Lecha.

– Na mecz z Legią na pewno nikogo z nas dodatkowo mobilizować nie trzeba. Sytuacja w tabeli jest nie za ciekawa, ale gramy z warszawską drużyną przed własną publicznością, musimy wygrać i zgarnąć komplet punktów. Tabela jest płaska i panuje w niej duży ścisk. Trzy punkty pozwolą zwycięzcy tego spotkania poprawić swoją pozycję oraz odbić się po tych słabych ostatnich meczach – powiedział Murawski.
Murawski od czasu powrotu do Lecha wystąpił w sześciu spotkaniach ligowych i trzech meczach Pucharu Polski. Ani razu nie zdołał wpisać się do tej pory na listę strzelców. W pojedynku z Legią będzie miał kolejną szansę na trafienie.











