Fot. Po 44 latach wyczekiwania Manchester City jest znowu mistrzem Anglii
Manchester City mistrzem Anglii! Nieprawdopodobne widowisko zafundowali piłkarze Roberto Manciniego oraz Marka Hughesa na Etihad Stadium.
KONIEC. Wielkie emocje, chyba nigdy w historii Premier League nie było większych. Manchester City zdobył mistrzostwo po niesamowitej końcówce, Arsenal wyprzedził Tottenham i na pewno zagra w LM. Podopieczni Harry’ego Redknappa muszą zaczekać na finał obecnej edycji Champions League. Jeśli wygra w nim Chelsea, to gracze z White Hart Lane Ligę Mistrzów obejrzą w telewizji. Bolton do przerwy zostawał w lidze, ale stracił gola na 2:2 i na Etihad cieszyć mogli się wszyscy, bo QPR zostało w lidze. W Lidze Europy na pewno wystąpi Newcastle i Liverpool oraz w zależności od wyniku finału Champions League, Chelsea lub Tottenham.
Tabela końcowa
Wyniki ostatniej kolejki: Chelsea 2:1 Blackburn Norwich 2:0 Aston Villa Tottenham 2:0 Fulham WBA 2:3 Arsenal Wigan 3:2 Wolverhampton Stoke 2:2 Bolton Sunderland 0:1 Man Utd Everton 3:1 Newcastle Swansea 1:0 Liverpool Man City 3:2 QPR
Nie da się opisać emocji, które dzieją się dzisiaj w Anglii!
90+5.Mike Dean kończy spotkanie. Manchester City mistrzem Anglii po 44 latach wyczekiwania!
Po 44 latach wyczekiwania Manchester City jest znowu mistrzem Anglii (fot. skysports.com)
90+5. WBA za wszelką cenę chciało doprowadzić do remisu, ale szczelna jak nigdy wcześniej obrona „Kanonierów” rozbijała ataki Odemwingiego i spółki. Wielkim okrzykiem radości zakończyło się spotkanie na The Hawthorns. Świętowali kibice przyjezdnych, Arsenal przerwał złą passę ostatnich sezonów i być może zagra bezpośrednio w fazie grupowej Ligi Mistrzów. WBA 2:3 Arsenal
90+3. Ostatnie minuty nie przyniosły żadnego przełomu. Tottenham obecnie na czwartym miejscu. Tottenham 2:0 Fulham
90+3.3:2 na Etihad! Sergio Aguero bohaterem Manchesteru City. Argentyńczyk mocnym strzałem pokonał Kenny’ego. Co za emocje. Mecz wart mistrzostwa. Teraz trzeba tylko dotrwać do końcowego gwizdka. Manchester City 3:2 QPR
90+4. Koniec meczu na Britannia Stadium! Ekipa Owena Coyle’a żegna się z Premier League.
90+3. Na Stadium of Light do końca meczu nic się już nie zmieniło i choć United wygrało swoje spotkanie, mistrzem zostało City. Sunderland 0:1 Manchester United
90. Koniec meczu Everton –Newcastle. Po końcowym gwizdku przepychanka między piłkarzami obydwu ekip, czerwoną kartkę otrzymał Tim Cahill. Zasłużone zwycięstwo gospodarzy, ale niepotrzebne nerwy po zakończeniu spotkania. Goście finiszują na piątym miejscu. Everton 3:1 Newcastle
90+1.Manchester City wreszcie dopiął swego. Edin Dżeko najwyżej wyskoczył w polu karnym po rzucie rożnym i pokonał bramkarza QPR. Emocji ciąg dalszy. Manchester City 2:2 QPR
90+3. Ostatnie minuty nie przyniosły żadnego przełomu. Tottenham obecnie na czwartym miejscu. Tottenham 2:0 Fulham
90+3. Kolejne fatalne pudło Sturridge’a. Powinno być 3:1, Anglik tym razem przestrzelił głową z kilku metrów po dośrodkowaniu Drogby. Chwilę później Lee Mason zagwizdał po raz ostatni dla gości w Premier League. Przynajmniej na rok. Chelsea 2:1 Blackburn
90. Koniec meczu na Carrow Road. Norwich City 2:0 Aston Villa
90. Paddy Kenny broni główkę z metra od bramki Mario Balotellego. Golkiper QPR chyba wykorzysta limit szczęścia w tym spotkaniu na cały rok. Prowadzący spotkanie Mike Dean doliczył do końca aż pięć minut. Manchester City 1:2 QPR
90. Na Britannia Stadium sędzia dolicza cztery minuty. Wszystko wskazuje na to, że to ostatnie minuty Boltonu w Premier League. Stoke City 2:2 Bolton Wanderers
85. Optyczną przewagę mają piłkarze Newcastle, raz po raz ostrzeliwują bramkę Tima Howarda, ale w żaden sposób nie potrafią pokonać golkipera reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Pięć minut do końca spotkania w Liverpoolu. Everton 3:1 Newcastle
86. Na kilka minut przed zakończeniem spotkania mający się na baczności piłkarze United rozgrywają piłkę z rozwagą, starając się nie popełnić błędu, który mógłby kosztować ich trofeum. Sunderland 0:1 Manchester United
86. Cameron Jerome pakuje piłkę do siatki, ale znajdował się na pozycji spalonej. Stoke City 2:2 Bolton Wanderers
81. Mecz rozgrywa się praktycznie na połowie i w polu karnym QPR. Mimo dominacji i mnogości gwiazd w ekipie gospodarzy londyńczycy dzielnie się bronią, chociaż grają w osłabieniu. Manchester City 1:2 QPR
78. Ależ gorąco pod bramką Evertonu! Wszędobylski Cisse uderzył głową na bramkę Howarda, a ten jakimś cudem wybija piłkę z linii bramkowej. Wszyscy widzieli już futbolówkę w siatce ! Everton 3:1 Newcastle
81. Ostatnie minuty na White Hart Lane wyjątkowo spokojne, brak dogodnych sytuacji podbramkowych. Tottenham, przy obecnych wynikach, zakończy sezon na czwartym miejscu. Tottenham 2:0 Fulham
76. Rzut karny dla Stoke! Peter Crouch przewrócony przez Adama Bogdana. Do piłki podchodzi Walters i wyrównuje wynik spotkania. Stoke City 2:2 Bolton Wanderers
75. Roberto Manicini stawia wszystko na jedną kartę i desygnuje do gry Mario Balotellego. Włoch zastępuje słabego w tym spotkaniu Carlosa Teveza. City wykorzystało wszystkie zmiany. Manchester City 1:2 QPR
73. Samobójcza bramka dla Newcastle! Długa piłka ze środka boiska do Cisse, Senegalczyka ubiega Hibbert, ale jednocześnie kieruje piłkę głową do bramki, tuż obok bezradnego Howarda. Czyżbyśmy mieli jeszcze w tym spotkaniu jakieś emocje? Everton 3:1 Newcastle
72. Szansa dla Boltonu. Z bramki wyszedł Sorensen, więc strzału z dużej odległości na pustą bramkę spróbował Kevin Davies. Włożył w to jednak zbyt dużo siły i trafił w trybuny. Stoke City 1:2 Bolton Wanderers
70. Na 20 minut przed końcem podopieczni O’Neilla nie zamierzali ułatwiać „Czerwonym Diabłom” zadania i coraz odważniej zaczęli zabierać się do ataków. Sunderland 0:1 Manchester United
70. Piekielne mocne uderzenie Andrewsa zza pola karnego padło łupem polskiego bramkarza. W końcu dobra interwencja Szczęsnego. WBA 2:3 Arsenal
68. Roberto Mancini nie może patrzeć na niemoc swoich napastników i w miejsce Garetha Barry’ego pojawia się Edin Dżeko. Manchester City 1:2 QPR
68. Na Britannia Stadium obydwa zespoły walczą o zwycięstwo, ale jednocześnie uważają, aby nie stracić bramki. Wynik się nie zmienia. Stoke City 1:2 Bolton Wanderers
66. Kolejny gol dla Evertonu. To już koniec marzeń o europejskich pucharach dla Newcastle. Z lewej strony boiska dośrodkowanie Gibsona wprost na głowę Johna Heitingi. Bezradny Krul wyciąga piłkę z siatki. Everton 3:0 Newcastle
66. Świetna interwencja młodego Keana. Sturridge uderzył z woleja, jeden z obrońców swoją obroną prawie zmylił swojego bramkarza, ale ten błyskawicznie zareagował i popisał się wspaniałą paradą, odbijając piłkę na róg. Chelsea 2:1 Blackburn
65.COŚ NIEBYWAŁEGO NA ETIHAD! Kolejny gol dla QPR! Lewą stroną pognał Armand Traore, dośrodkował w pole karne, tam na dalszym słupku był niepilnowany Jamie Mackie, który strzałem głową wyprowadził londyńczyków na prowadzenie. Sensacja na Eithad Stadium. Manchester City 1:2 QPR
63. W końcu Blackburn odpowiedziało jakąś akcją. Yakubu wymanewrował kilku rywali i potężnie uderzył. Zabrakło jednak trochę precyzji i nadal Chelsea 2:1 Blackburn
63. Tottenham podwyższył prowadzenie. Lennon znowu pognał prawą stroną i chyba próbował strzelać, ale wyszło z tego idealne podanie do Defoe, który lewą nogą wpakował piłkę do siatki, a wszystko to dosłownie kilka chwil po wejściu na boisko! Tottenham 2:0 Fulham
61. Tim Howard może nie dotrwać do końca spotkania. Podczas wybijania jednego z autów bramkowych nabawił się urazu pachwiny. Amerykanin jest na boisku, ale poza linią boczną rozgrzewa się już dobrze znany polskim kibicom Jan Mucha. Everton 2:0 Newcastle
60. Blackburn łapie kontakt! Po rzucie rożnym najlepiej w polu karnym zachował się Yakubu i strzelił 17. gola w sezonie. Chelsea 2:1 Blackburn
60. Powinno być 2:1. Najpierw Kenny odbił strzał Teveza, a potem powstrzymał dobitkę Aguero, zatrzymując piłkę na linii bramkowej. Zespół Manchesteru City jest poddenerwowany i zdeterminowany, by wygrać. Manchester City 1:1 QPR
60. Van Persie w ataku zupełnie niewidoczny, ale wiemy, że jest na boisku po tym, jak wybił futbolówkę z własnej linii bramkowej. WBA 2:3 Arsenal
60. Podopieczni Fergusona niesieni wiadomościami przekazanymi przez kibiców chcieli umocnić się na prowadzeniu. Swoje szanse mieli Carrick i Young, jednak żadnemu z nich nie udało się umieścić piłki w siatce. Sunderland 0:1 Manchester United
60. Było blisko bramki na 3:0 dla Chelsea! Po długim podaniu i błędzie bramkarza piłka spadła na nogę Ramiresa, który przelobował golkipera. Gdyby nie poprzeczka, padłby gol. Chelsea 2:0 Blackburn
60. Dembele prawie pokonał Friedela. Gola jednak nie było, Belga powstrzymał bowiem słupek. Tottenham 1:0 Fulham
58. Mark Hughes szybko reaguje na to, że będzie grał w osłabieniu. Zmienił strzelca bramki Cisse na Armanda Traore. QPR w rozpaczliwej obronie w dziesiątkę. Manchester City 1:1 QPR
57. Aktywny Gutierrez z ostrego kąta chciał zaskoczyć bramkarza gospodarzy; ten jednak dzisiaj uspokaja swoich obrońców świetnymi interwencjami. Przez dziesięć minut „The Toffees” nie stworzyli sobie klarownej sytuacji, zdecydowanie przesuwając się pod własne pole karne. Everton 2:0 Newcastle
55.Cóż za emocje! Joey Barton wylatuje z boiska. Kapitan QPR nie mógł utrzymać nerwów na wodzy, najpierw uderzył Teveza, a gdy ujrzał kartkę, bez pardonu potraktował Aguero. W trakcie schodzenia z boiska prowokował kolejnych zawodników City. Bezmyślne zachowanie Anglika. Manchester City 1:1 QPR
55. Gol dla Arsenalu! Dla Fulopa ten mecz już niech się najlepiej zakończy. Rzut rożny, zupełnie nieatakowany golkiper gospodarzy wypiąstkował piłkę pod nogi Kościelnego, który bez problemu wyprowadził Arsenal na prowadzenie. „Kanonierzy” w tym momencie mają pewną Ligę Mistrzów. WBA 2:3 Arsenal
52. Świetna akcja Lennona po prawej stronie zakończona dokładnym dośrodkowaniem do Sandro. Brazylijczyk jednak specjalistą od gry głową nie jest, co pokazał, uderzając zbyt lekko. Schwarzer nie miał problemów ze złapaniem piłki. Tottenham 1:0 Fulham
51. Newcastle w pierwszych minutach drugiej połowy zdecydowanie bardziej aktywne niż w pierwszych 45. Rzut wolny z 25 metrów i silne uderzenie Ben Arfy. Na posterunku jednak Tim Howard. Everton 2:0 Newcastle
51. Zagrożenie pod bramką Stoke! Piłka po strzale Petrova minimalnie mija słupek. Stoke City 1:2 Bolton Wanderers
50. „Kanonierzy” zadomowili się na połowie przeciwnika. WBA liczy na szybkich skrzydłowy i skuteczność napastników, ale to bramka dla gości wisi w powietrzu. WBA 2:2 Arsenal
50. Dwie dobre okazje dla Aston Villi w odstępie kilku sekund, ale nie udało się zdobyć bramki. Norwich City 2:0 Aston Villa
48. Świetną okazję zmarnował przed chwilą Cisse. Tiote minął trzech zawodników Evertonu, podał na czystą pozycję do Senegalczyka, ale ten dość chimerycznie z 15 metrów. Everton 2:0 Newcastle
47.SENSACJA!Gol dla QPR! Fatalny błąd popełnia Joleon Lescott, który źle uderzył głową i podał piłkę do Djibrilla Cisse, który pewnie pokonał Harta. Manchester City 1:1 QPR
46. Gael Clichy dośrodkował na bliższy słupek do Sergio Aguero, ale jego strzał wybronił Kenny. Świetna okazja do podwyższenia wyniku. Do gry przygotowuje się Adel Taarabt. Manchester City 1:0 QPR
PRZERWA. Jak na razie Manchester City mistrzem Anglii, a po początkowych problemach i świetnym ich odwróceniu w lidze na razie zostaje Bolton. Na trzecim i czwartym miejscu zamieniły się też zespoły z północnego Londynu, w tym momencie górą Tottenham.
Tabela do przerwy: 1. Manchester City 89 punktów 2. Manchester United 89 punktów 3. Tottenham 69 punktów 4. Arsenal 68 punktów 5. Newcastle 65 punktów
…
17. Bolton 38 punktów 18. QPR 37 punktów 19. Blackburn 31 punktów 20. Wolverhampton 25 punktów
Wyniki wszystkich spotkań do przerwy:
Chelsea 2:0 Blackburn Norwich 2:0 Aston Villa Tottenham 1:0 Fulham WBA 2:2 Arsenal Wigan 2:1 Wolverhampton Stoke 1:2 Bolton Sunderland 0:1 Man Utd Everton 2:0 Newcastle Swansea 0:0 Liverpool Man City 1:0 QPR
45. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy górą były „Czerwone Diabły”. Praktycznie zamknęły zawodników Sunderlandu na własnej połowie, jednak nie zdołały żadnej swojej akcji zamienić na bramkę, chociaż do triumfu w rozgrywkach, przy obecnym wyniku na Etihad Stadium, brakuje dziewięciu goli. Sunderland 0:1 Manchester United
45+2. W końcowych fragmentach pierwszej połowy Chelsea szukała trzeciego gola, jednak go nie znalazła. Zejść musiał za to Florent Malouda, którego zastąpił Paulo Ferreira. Minęło kilka chwil i Lee Mason zaprosił oba zespoły do szatni. Chelsea 2:0 Blackburn
45+1. W końcu pokazał się Gareth Bale. Dwukrotnie próbował teraz zaskoczyć Scharzera. Za pierwszym razem Australijczyk piłkę odbił, a za drugim futbolówka pofrunęła nad poprzeczką. Kilkadziesiąt sekund później arbiter zakończył pierwszą połowę. Tottenham 1:0 Fulham
45. Newcastle gra słabo jak podczas pamiętnego meczu z Wigan, który zakończył się wynikiem 0:4. Sądząc po wynikach innych spotkań, można powiedzieć, że „Sroki” są już definitywnie za burtą Ligi Mistrzów. Everton 2:0 Newcastle
45. Bolton na prowadzeniu! Próba dośrodkowania Kevina Daviesa zmieniła się w strzał, który zaskoczył bramkarza rywali i wpadł pod poprzeczkę. Stoke City 1:2 Bolton Wanderers
44. Kontuzja asystenta przy pierwszej bramce Yaya Toure wydaje się być poważna i na boisku w jego miejsce pojawia się Nigel De Jong. Wielki dramat zawodnika z Wybrzeża Kości Słoniowej. Manchester City 1:0 QPR
38. Bramka na Etihad Stadium. Pablo Zabaleta zdobywa swojego pierwszego gola w tym sezonie. To chyba najważniejsze trafienie Argentyńczyka w życiu. Prawy obrońca potężnie huknął z prawej nogi, Kenny podbił piłkę rękami do góry, a ta wpadła do siatki. Kibice robią Poznań. Ale kontuzji doznał Yaya Toure, który jest leczony przy linii bocznej. Manchester City 1:0 QPR
39. 1:1 na Britannia Stadium! Długim wybiciem z bramki popisał się Bogdan, zagubiła się obrona Stoke, a w zamieszaniu odnalazł się Mark Davies, który posłał piłkę do siatki. Stoke City 1:1 Bolton Wanderers
38. Świetne dwie okazje mieli teraz gracze Fulham. Najpierw po ładnym rajdzie doskonale uderzył Riise, ale jeszcze lepiej obronił Friedel. Chwilę później z 20 metrów próbował Dembele, jednak i tym razem Amerykanin okazał się lepszy. Tottenham 1:0 Fulham
34. Ależ blisko był teraz van der Vaart! Holender uderzał z woleja lewą nogą –minimalnie obok słupka. Tottenham 1:0 Fulham
34. Gol dla Chelsea! Fatalny błąd obrońców gości wykorzystał Essien, który przejął piłkę w ich polu karnym, przebiegł z nią kilka metrów i został podcięty w „szesnastce”. Sędzia jednak nie pospieszył się z gwizdkiem i dobrze zrobił, piłka trafiła bowiem do Meirelesa, który mocnym strzałem po ziemi podwyższył prowadzenie londyńczyków. Chelsea 2:0 Blackburn
33. Dominacja City z każdą chwilą coraz bardziej rośnie. QPR rozpaczliwie broni się na własnej połowie i we własnym polu karnym. „Citizens” wciąż brakuje pomysłu na przebicie się przez szczelną defensywę londyńczyków. Manchester City –QPR 0:0.
33. Szansa na wyrównanie dla Boltonu! Potężnym strzałem sprzed pola karnego popisał się Klasnić. Sorensen czubkami palców wybił piłkę na rzut rożny. Stoke City 1:0 Bolton Wanderers
31. Na White Hart Lane napór Tottenhamu nieco zelżał. Goście w końcu zaczęli wychodzić poza linię środkową, ale okazji sobie jeszcze nie stworzyli. Tottenham 1:0 Fulham
31. Gol dla Chelsea! Z prawej strony dośrodkował Ramires, a świetnie do akcji włączył się John Terry, który z pięciu metrów głową wpakował piłkę do bramki! Chelsea 1:0 Blackburn
30. Rooney bliski podwyższenia wyniku. Z rzutu wolnego trafił jednak w poprzeczkę! Sunderland 0:1 Manchester United
30. Najlepszy mecz jest zdecydowanie w West Bromwich! Uderzenie zza pola karnego Andre Santosa mimo interwencji Fulopa znalazło się w siatce. Arsenal wraca do gry. WBA 2:2 Arsenal!
27. Kibice Newcastle zamilkli. Grobową atmosferę fani drużyny przyjezdnej zawdzięczają Jelaviciowi, który z bliskiej odległości na raty pokonał Tima Krula. Everton 2:0 Newcastle
27. Znakomita okazja dla Stoke! Walters odwrócił się z piłką w polu karnym, ale uderzył minimalnie obok słupka. Stoke City 1:0 Bolton Wanderers
23. Pierwsza okazja dla QPR po rzucie wolnym. Strzelał Djibrill Cisse, ale Joe Hart nie miał problemu z obroną tego uderzenia. Na Etihad nadal bezbramkowo. Manchester City 0:0 QPR
24. Arsenal zaczyna nabierać wiatru w żagle. Najaktywniejszym piłkarzem gości jest Gervinho, który czeka na swoje piąte trafienie tego sezonu. Przed świetną szansą stanął Benayoun, ale jego strzał zablokowali powracający obrońcy. WBA 2:1 Arsenal
22. Norwich powiększa prowadzenie! Simeon Jackson wykorzystuje fatalny błąd obrońców gości. Norwich City 2:0 Aston Villa
20. Manchester United otwiera wynik! Po podaniu Jonesa świetnym strzałem popisał się Rooney. Sunderland 0:1 Manchester United
20. Pierwsza dobra okazja dla Chelsea. Po dośrodkowaniu Bertranda z lewej strony jeden z obrońców mógł pokonać własnego bramkarza, jednak Kean spisał się dobrze. Chwilkę wcześniej po wrzutce Lukaku Sturridge z bliska strzelał głową, ale nie trafił. Chelsea 0:0 Blackburn
18. Krótka chwila przerwy na Etihad Stadium po tym, jak Joey Barton i Gareth Barry zderzyli się głowami, Roberto Manicini daje wskazówki Samirowi Nasriemu. Manchester City –QPR wciąż 0:0.
16. Kibice Newcastle cieszyli się z wyniku meczu Arsenalu, lecz szybko uciszył ich Steven Pienaar. Piłkarz z RPA wpakował piłkę do siatki strzałem zza pola karnego. Everton 1:0 Newcastle
15. Tottenham ma ogromną przewagę, Schwarzer musi uwijać się jak w ukropie, a do tego wspaniale układa się dla „Spurs” mecz na Hawthorns. Kibice na razie mają tylko powody do zadowolenia. Tottenham 1:0 Fulham
15. Na Stamford Bridge dobrą okazję miał teraz Lukaku. Belg mógł wyjść sam na sam z bramkarzem, ale za daleko wypuścił sobie piłkę i nic z tego nie wyszło, Robinson był szybszy. Londyńczycy grają w nowych strojach, mają optyczną przewagę, ale ogólnie pierwszy kwadrans był nudny. Chelsea 0:0 Blackburn
15. Na Stadium of Light pierwszy kwadrans upłynął spokojnie. Obie drużyny wymieniały co kilka minut ataki, jednak nic poważniejszego z nich nie wynikło. Sunderland 0:0 Manchester United
14. Co za emocje w West Bromwich! Długie podanie do osamotnionego Dorransa, który nieobstawiony przyjął piłkę głową i uderzył bezpośrednio z powietrza. Mimo asysty dwóch obrońców futbolówka wpadła przy samym słupku bramki gości. WBA 2:1 Arsenal
13. O dużym szczęściu może mówić Thomas Sorensen, piłka prześlizgnęła mu się między nogami i o centymetry minęła bramkę. Tylko rzut rożny dla „Kłusaków”. Stoke City 1:0 Bolton Wanderers
13. Mamy wyrównanie na The Hawtorns. Po fatalnej decyzji sędziego, który nie zauważył spalonego, Shane Long wyszedł oko w oko z polskim bramkarzem Arsenalu i płaskim strzałem w długi róg bramki pokonał „Kanoniera”. Szczęsny mógł zachować się lepiej. WBA 1:1 Arsenal
12. Prowadzenie obejmuje również Stoke! Walters wykorzystał koszmarny błąd Adama Bogdana. Stoke City 1:0 Bolton Wanderers
10. Manchester City wciąż dominuje w tym spotkaniu. Posiadanie piłki 78% –22% na korzyść City. Goście bronią się niemal całą jedenastką na własnej połowie. Manchester City –QPR 0:0
11. Stojące owacje od kibiców Chelsea dla Didiera Drogby, który prawdopodobnie rozgrywa ostatni mecz na Stamford Bridge. Minuta nie jest przypadkowa.
10. Grant Holt daje prowadzenie swojemu zespołowi! Norwich City 1:0 Aston Villa
8. Rośnie temperatura na stadionie Evertonu. Na razie zawrzało tylko w głowie Heitingi. Wślizg dwoma nogami Holendra powalił na ziemię Cisse. Sędzia ocenił to zagranie na żółtą kartkę, choć równie dobrze mógł podziękować Holendrowi za występ. Everton 0:0 Newcastle
7. Na Britannia Stadium Ricardo Fuller dryblingiem minął kilku obrońców i oddał niebezpieczny strzał, Adam Bogdan z trudem wybił piłkę na rzut rożny. Stoke City 0:0 Bolton Wanderers
4.Fatalny błąd bramkarza WBA. Fulop wyszedł po piłkę przed pole karne i chciał ją przyblokowa ciałem i złapać w „szesnastce”. Szybszy był Benayoun, który wykopał futbolówkę spod nóg golkipera i strzelił do pustej bramki. WBA 0:1 Arsenal
3. Manchester City od początku spotkania naciska na londyńczyków. Przed chwilą groźny strzał oddał Carlos Tevez, ale obrońcy QPR zdołali go w porę wybić. Manchester City –QPR 0:0
2. Mamy pierwszą bramkę! Wspaniały początek Tottenhamu. Adebayor zagrał do van der Vaarta, a Holender chwilę później obsłużył go wspaniałym prostopadłym podaniem i Togijczyk świetnie wykończył. Tottenham 1:0 Fulham
1. Dziesięć piłek w grze!
0. Drodzy Państwo – zaczynamy ostatnią kolejkę Premier League w tym sezonie!
Manchester City po ważnym zwycięstwie na Sport Direct Arena, gdzie pokonał Newcastle 2:0, dotykał już palcami pucharu mistrza Anglii. Aby „The Citizens” pewnie sięgnęli po swój upragniony tytuł, muszą pokonać ostatnią przeszkodę – QPR. Londyńczycy wciąż czują na sobie widmo gry w Championship i zrobią wszystko, by utrzymać się w Premier League. Kapitan zespołu – Joey Barton, w wywiadach w środku tygodnia zapewnił zarówno kibiców, jak i sir Aleksa Fergusona, że on i jego koledzy postarają się pokrzyżować plany City w zdobyciu mistrzostwa. Jednak na swoim stadionie zespół z niebieskiej części Manchesteru jeszcze nie przegrał i na swoim podwórku będzie chciał zdobyć dla swoich kibiców mistrzowski tytuł, na który czekają od 1968 roku. Tegoroczny beniaminek jest w stanie sprawić taką sensację?
Jeszcze przed ostatnią kolejką organizatorzy Premier League wybrali najlepszego menedżera oraz gracza sezonu. Nagrodzeni zostali Alan Pardew oraz Vincent Kompany. Zgadzacie się z wyborem? Artykuł tutaj.
Sezon 2011/2012 dobiegnie końca około godziny 18:00. Do tego czasu będziemy Was informować na gorąco, co dzieje się na każdym boisku podczas ostatniej kolejki. Będzie o czym pisać, bo nierozstrzygnięte są jeszcze kwestie mistrzostwa, miejsca premiującego do gry w Lidze Mistrzów i ostatniego spadkowicza. Wielkie emocje gwarantowane! Szeroką zapowiedź ostatniej kolejki Premier League znajdziecie tutaj.
Najwięcej emocji będzie towarzyszyć meczowi Manchesteru City z QPR oraz korespondującemu pojedynkowi Sunderlandu z Manchesterem United. Kto Waszym zdaniem sięgnie po mistrzostwo? Czy ta kwestia jest już rozstrzygnięta? Manchester City zakończy świetną kampanię i sięgnie tytuł po raz pierwszy od 44 lat czy potknie się na ostatniej prostej? Zachęcamy do dzielenia się swoimi opiniami i zadawania ciekawych pytań.
Multirelacją zajmą się pracownicy ligi angielskiej wortalu iGol.pl: Aleksandra Jarzynka, Maciek Skiba, Łukasz Chojnacki, Adrian Orlicki Artur Kocurek, Karol Wnuk oraz Grzegorz Ignatowski i Bartłomiej Kielech.