Klubowy lekarz Boltonu Wanderers, Jonathan Tobin, powiedział, że Fabrice Muamba poinformował go, że czuje się dobrze. Stan zdrowia 23-latka stopniowo się poprawia po tym, jak w sobotnim meczu 1/4 finału Pucharu Anglii jego serce przestało bić.
Dr Tobin jest stałym gościem w London Chest Hospital, odkąd trafił do niego pomocnik Boltonu. Lekarz jest w ciągłym kontakcie z piłkarzem i twierdzi, że jego rehabilitacja przebiega pomyślnie.
– Cieszę się, że mogę powiedzieć, że te wcześniejsze dobre sygnały się potwierdzają. Poszedłem zobaczyć Fabrice’a ostatniej nocy. Wszedłem do środka, a on powiedział „Cześć, doktorze”. Gdy zapytałem go, jak się czuje, odpowiedział, że dobrze.
Lekarz powiedział też, że Muamba pytał go o to, co się stało.
– Wytłumaczyłem mu, co się wydarzyło. Właśnie na takim poziomie komunikacji jesteśmy w tej chwili z Fabrice’em.
Dr Tobin powiedział również, że był w szoku, gdy w sobotnim meczu zobaczył, co się dzieje z piłkarzem. Ujawnił także, że aby przywrócić pracę serca, potrzebne było 15 wstrząsów.
Wielokrotny reprezentant angielskiej młodzieżówki jest wychowankiem Arsenalu Londyn. W bieżącym sezonie rozegrał w barwach Boltonu 25 meczów, w których strzelił dwa gole.










