Za piłkarzami Lecha Poznań ostatni sparing. Wczoraj podopieczni Mariusza Rumaka wygrali z Dolcanem Ząbki 2:3. Bramki dla Lecha zdobyli Lovrencsics, Trałka oraz Claasen. Dobre spotkanie rozegrał Mateusz Możdżeń, który twierdzi, iż jest w dobrej formie i nie może się doczekać pierwszego ligowego pojedynku w tym roku.

– Dolcan był przeciwnikiem zupełnie innym niż ci, których spotkaliśmy w Hiszpanii. Tam mogliśmy grać otwartą grę z przeciwnikiem, tutaj było widać, że pierwszoligowcy nastawiali się na kontrataki i największą uwagę przywiązywali do defensywy. Jestem bardzo zadowolony z okresu przygotowawczego. Czuję, że jestem w dobrej formie i nie mogę się już doczekać początku rundy wiosennej – powiedział Możdżeń.
Pierwszym ligowym rywalem Lecha w tym roku będzie Śląsk Wrocław. Mecz odbędzie się 16 lutego.











