Wydawać by się mogło, że po owocnym letnim oknie transferowym „The Blues” nie potrzebują już kolejnych wzmocnień. Innego zdania jest trener londyńskiej Chelsea, Jose Mourinho, który wytyczył sobie plan sprowadzenia podczas zimowej przerwy Paula Pogby i Jacksona Martineza.
Portugalski szkoleniowiec w czerwcu powrócił na Stamford Bridge z wiadomym zamiarem – by zdobywać trofea. Ambitne cele „The Special One” ma zamiar osiągnąć dzięki stworzeniu swojej autorskiej jedenastki. I nie przeszkodzi mu w tym nawet opinia brytyjskich mediów, które już w lecie krytykowały londyński klub za szastanie pieniędzmi (rezerwowego Williana kupiono za 35 milionów euro!).
Według spekulacji i tak sporą konkurencję w zespole mogą zwiększyć zimą Pogba z Juventusu Turyn, a także Martinez z FC Porto. Pierwszy z nich po wygaśnięciu kontraktu z Manchesterem United trafił rok temu do mistrza Włoch praktycznie za darmo. 20-latek ma za sobą świetny sezon w Serie A, dlatego już teraz wycenia się go na 20 milionów euro.
Transfer Jakcsona Martineza wpisywałby się w tendencję Mourinho do ściągania zawodników z jego rodzimej ligi. O Kolumbijczyka może być jednak trudniej niż o Pogbę, ponieważ zainteresowane napastnikiem są również Real Madryt czy AS Monaco. Martinez, który z 26 bramkami został królem strzelców minionego sezonu w Portugalii, może kosztować nawet 30 milionów.










