Jeszcze jakiś czas temu wydawało się, że Sporting Lizbona wzmocni Dayro Moreno. Niestety, piłkarz nie trafi do Portugalii.
Obecny klub Moreno, Once Caldas, nie dogadał się z klubem z Lizbony w kwestiach finansowych.
– Ekonomicznie nie mogło dojść do porozumienia. Po ostatnich rozmowach dyrektor sportowy przesłał nam ofertę transferową, ale mimo naszego zainteresowania nie mogliśmy się zgodzić na takie warunki – powiedział Alvaro Munoz Castro, członek zarządu Sportingu, z którym na temat transferu rozmawiali portugalscy dziennikarze.
Teraz w Lizbonie zaczną się poszukiwania kolejnych celi transferowych. Po słabym ostatnim sezonie na Estadio Jose Alvalade panuje przekonanie, że gorzej być nie może. Aby tak się stało, trzeba sprowadzać. Wiemy jednak, że Castro na razie do Lizbony nie trafi.










