Wtorkowy wieczór stoi pod znakiem walki o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. W cieniu rywalizacji Barcelony z Arsenalem odbędzie się potyczka Szachtara Donieck z Romą, która w pierwszym meczu uległa ukraińskiej drużynie 3:2. Przed samym spotkaniem na konferencji prasowej wypowiadali się trenerzy obu zespołów.
Szkoleniowiec „Giallorossi” przede wszystkim mówił, iż do Doniecka zespół z Rzymu przyjechał tylko z jednym celem, jakim jest awans do kolejnej rundy rozgrywek. Co prawda zadanie wydaje się trudne do wykonania, ale nie niemożliwe, jak mówi Vincenzo Montella. – Dzisiejszy mecz jest bardzo ważny. Chcę, żeby wszyscy poczuli odpowiednie napięcie i motywację. Jestem dobrej myśli. Nasza forma rośnie, ale na pewno będzie to trudne spotkanie z zespołem, który często wychodzi kontrą. Będziemy walczyć o naszą szansę. Czy jestem zbyt młody na trenera? To komplement: zostałem wybrany także z tego powodu – zakończył z poczuciem humoru trener rzymian.

W obozie przeciwnika, trener gospodarzy wypowiadał się między innymi o dobrym nastroju w zespole oraz arbitrze spotkania, Howardzie Webbie. – Mogę powiedzieć, że nastrój w drużynie jest dobry. Piłkarze dobrze się czują. Jesteśmy gotowi do walki. Howard Webb? Ten czy inny – to nie ma znaczenia. We wszystkich meczach Ligi Mistrzów są sędziowie na wysokim poziomie. Ale to nie jest ważne. Spodziewamy się, że to nasi piłkarze będą robić różnice. Mamy za sobą sześć, siedem lat doświadczeń w europejskich pucharach. Posiadamy młodych, utalentowanych graczy – stwierdził Mircea Lucescu. – Dla nas świętem będzie pokonanie dziś Romy. 8 marca rzeczywiście się obchodzi. Mam nadzieję, że na stadionie pojawi się mnóstwo kobiet, bo to wielkie fanki. Dla nich wygrana byłaby pięknym prezentem – zakończył Rumun, odnosząc się jeszcze do obchodzonego w dniu dzisiejszym święta kobiet.
Warto odnotować, iż zespół z Doniecka jest panem swojego stadionu. Ostatni raz poniósł porażkę na własnym obiekcie w październiku ubiegłego roku. Drużyna Szachtara może poszczycić się passą nieprzegranych 60 meczów na nowoczesnym stadionie Donbas Arena. Z kolei pozytywem w zespole gości może być fakt, iż goryczy porażki nie zaznał jeszcze trener Romy, Vincenzo Montella. Do tej pory ze swoimi piłkarzami w lidze odniósł dwa zwycięstwa, raz remisował.