Luka Modrić z każdym dniem coraz gorzej czuje się w Tottenhamie. Chorwat ostatnio narzekał na staroświecki system treningów.

Modrić ma coraz mniejszy zapał do treningów. Pomocnikowi nie podobają się metody stosowane przez Lee Jordana oraz Kevina Bonda. Uważa, że są one przestarzałe. Jak twierdzi jedna z osób z otoczenia Modricia, Chorwat chciałby w styczniu zmienić klub.
– Modriciowi nie chodzi o pieniądze. On ma 26 lat i wie, że jest to najlepszy moment, aby grać w klubie o światowej renomie. Nie jest przekonany co do treningów ani do tego, czy Tottenham stać na wielkie sukcesy – powiedział kolega Modricia, który zachowuje anonimowość.
Latem zawodnikiem Tottenhamu interesowała się Chelsea. Sam Modrić nie ukrywa, że chętnie przeniósłby się do zespołu prowadzonego przez Villasa-Boasa.











