Młodzieżowa jedenastka sezonu 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy


Oto najlepszy skład rozgrywek składający się z zawodników ze statusem młodzieżowca

24 maja 2022 Młodzieżowa jedenastka sezonu 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy
Dawid Szafraniak

PKO BP Ekstraklasa na przełomie roku 2021 i 2022 wyeksportowała do silniejszych lig kilku młodych Polaków. Na zagraniczne wojaże ruszyli m.in. Mateusz Praszelik, Mateusz Żukowski czy Kacper Kozłowski. Z pewnością cała trójka była w ścisłym topie, jeśli chodzi o najbardziej jakościowych młodzieżowców ekstraklasy. Wymieńmy zatem, także w ramach podsumowań, TOP 11 „bąbelków” w całym minionym sezonie rodzimej ligi.


Udostępnij na Udostępnij na

Formacja, na którą zdecydowaliśmy się przy wyborze jedenastki, to 4-5-1. W zestawieniu wzięliśmy pod uwagę tylko piłkarzy, którzy rozegrali na boiskach ekstraklasy obie rundy w tym sezonie.

Bramkarz

Filip Majchrowicz – pomijając fakt, że był jedynym podstawowym młodzieżowcem na tej pozycji w całej ekstraklasie, od niemal początku do końca sezonu, trzeba przyznać, że pełnił w zespole ważną funkcję. Jego gra wiosną była w porównaniu z jesienią mocno przeciętna, jak zresztą w wykonaniu całego Radomiaka. Nie można jednak odbierać 22-latkowi tego, jak wiele punktów uratował beniaminkowi, który z nawiązką zrealizował przedsezonowy cel – tym było utrzymanie. Nieprzypadkowo sam golkiper jest łączony z poważnym transferem.

PKO Ekstraklasa
Jacek Pietrasik

Obrońcy

Ariel Mosór – stoper, który dołączył latem ubiegłego roku do drużyny Waldemara Fornalika po odejściu z Legii Warszawa, udowodnił, że zasłużył na miano jednego z najbardziej perspektywicznych środkowych obrońców w kraju. Bywał nie tylko szefem defensywy piątej ekipy w kraju, lecz także uniwersalnym żołnierzem, który stawiał czoła wszystkim zadaniom specjalnym. Radził sobie doskonale czy to na prawej, czy na lewej flance obrony. Zawodnik o wielu atutach i dodatkowo – a może przede wszystkim – cholernie ambitny na murawie.

Zbigniew Harazim / zbyszkofoto.pl

Maik Nawrocki – bohater nieoczywistego, lecz jak się okazało, genialnego ruchu transferowego zeszłorocznych mistrzów Polski. Zawodnik Werderu Brema, który wcześniej przez pół roku głównie z ławki oglądał poczynania kolegów w Warcie Poznań, wręcz z marszu stał się istotnym ogniwem legionistów. Prezentował się bardzo solidnie w meczach ligowych oraz w europejskich bojach. Bez wątpienia był jedną z twarzy awansu do fazy grupowej Ligi Europy. Formalnie wciąż nie jest piłkarzem „Wojskowych”, ale wiemy, że jest wart dużej sumy.

PKO Ekstraklasa
Łukasz Sobala / PressFocus

Łukasz Bejger – po przyzwoitym wejściu do Śląska Wrocław zimą zeszłego roku były gracz Manchesteru United ponownie zaliczył całkiem udany sezon. Mimo tego, że WKS oczywiście nie ma prawa być zadowolony z rezultatu drużynowego, 20-latek dojrzewa, dostając swoje szanse na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Bloku defensywnego ekipy prowadzonej przez Jacka Magierę, a później Piotra Tworka nie mogliśmy zaliczyć do najbardziej szczelnych, jednak młodzieżowiec unikał rażących błędów i prezentował stały, wysoki poziom.

Dawid Szafraniak

Konrad Gruszkowski – prawy obrońca spadkowicza z Krakowa ma spore braki, które wyszły w trakcie sezonu w nieodpowiednich chwilach, ale prezentuje też wielkie zalety, mogące zaprowadzić go bardzo daleko. Młody zawodnik Wisły w szczytowej formie potrafił być nie do zatrzymania, momentami robił na boisku wszystko, jak chciał, choć regularność na pewno nie była jego mocną stroną. Co by nie mówić, wychowanek Progresu Kraków włada olbrzymim potencjałem, którego wykorzystanie musi stanowić priorytet dla każdego przyszłego trenera.

PKO Ekstraklasa
Dawid Szafraniak

Pomocnicy

Ben Lederman – niewielu wierzyło w karierę tego chłopaka, a jednak środkowy pomocnik z potrójnym obywatelstwem w przepiękny sposób rozwija skrzydła. Być czołową postacią Rakowa Częstochowa w sezonie, w którym ta drużyna powtórzyła sukcesy sprzed roku (wicemistrzostwo i puchar), to mocne świadectwo niesamowitego rozwoju piłkarza z przeszłością w szkółce FC Barcelona. Drugi reżyser gry w ekipie „Czerwono-niebieskich” po Ivim Lopezie, znakomity technik, jak również nieodłączny element układanki, nieźle pracujący w defensywie.

PKO Ekstraklasa
Rafal Rusek / PressFocus

Krzysztof Kubica – strzelec największej liczby bramek głową w całej ekstraklasie. Jedna z twarzy nadspodziewanie dobrego sezonu Górnika Zabrze i główne spoiwo łączące zazwyczaj przyzwoite tyły z silnym i kreatywnym przodem podopiecznych Jana Urbana. Nazwisko młodzieżowca słusznie kojarzy się z wyścigami, bo w tym sezonie zawodnik ze Śląska pierwszy raz na poważnie „chwycił za kierownicę” – mamy nadzieję, że w przyszłości będzie się tylko rozpędzał, a fani sportu znów będą mogli wykrzyczeć „Kubica cały świat zachwyca”. Oby tylko nie przeszkodziła mu w tym kontuzja odniesiona w ostatniej kolejce…

Łukasz Poręba – w stosunkowo krótkim czasie przywykliśmy do tego, że bez niego Zagłębie Lubin praktycznie nie istnieje. Ci, którzy pamiętają początki legniczanina w drużynie „Miedziowych”, powinni przyznać, że właśnie takiego Łukasza Poręby spodziewali się po okresie dłuższego ogrania w pierwszej jedenastce w najwyższej klasie rozgrywkowej. Funkcjonalny, inteligentny i coraz bardziej błyskotliwy. Można stwierdzić, że wzorowo nabrał doświadczenia oraz nauczył się roli, której od niego oczekiwano. A to poskutkowało angażem we francuskim Lens.

Tomasz Folta / PressFocus

Jakub Kamiński – bezkonkurencyjny w kategorii Najlepszy młodzieżowiec sezonu 2021/2022 PKO BP Ekstraklasy, za co zgarnął nagrodę na Gali. Współtworzył wielkie ofensywne trio mistrza Polski wraz z Joao Amaralem i Mikaelem Ishakiem. Tak jak wielu innych zawodników, wiatru w żagle nabrał przy pracy z trenerem sezonu Maciejem Skorżą. Umie być niezwykle powtarzalny, a momentami totalnie nieprzewidywalny. W trudniejszych chwilach brał sprawy w swoje ręce. Modelowy przykład skrzydłowego, jakiego powinny wychowywać polskie kluby. Świetna dyspozycja pozwoliła mu zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Polski, jak i zapracować na przejście do Wolfsburga.

PKO Ekstraklasa
Dariusz Skorupiński

Maksymilian Sitek – zanotował fenomenalną jesień przy słabszej wiośnie. Jednak i tak należą mu się wielkie ukłony i słowa uznania za poprawę swojej gry w porównaniu z zeszłym sezonem w barwach Podbeskidzia, z którego teraz był wypożyczony. Przykuł uwagę najmocniejszych klubów w lidze. Dorobek trzech goli i czterech asyst można uznać za dość przyjemne liczby, patrząc na możliwości Stali Mielec. Wszędobylski wojownik, który pod naporem rywali i presją pokazuje to, co ma najlepsze. Życzymy, aby w przyszłej kampanii poszedł za ciosem.

PKO Ekstraklasa
Marta Badowska / PressFocus

Napastnik

Kacper Sezonienko – rywalizacja wśród młodzieżowych napastników w zakończonym sezonie stała na wyjątkowo niskim poziomie, ale trafiły się perełki, które zasłużyły na uwagę. Mocno zaimponował snajper Lechii Gdańsk, który mimo rywalizacji na szpicy z Flavio Paixao i Łukaszem Zwolińskim skutecznie dochodził do głosu. Piłkarz z rocznika 2003, dla którego był to pierwszy sezon na tym szczeblu rozgrywek, zdobył debiutancką bramkę krótko po debiucie w pierwszym składzie. Warto uwzględnić, że jego sytuację poprawiło przyjście trenera Tomasza Kaczmarka. Jednakże na szczególne podkreślenie zasługuje uzyskana liczba asyst w sezonie ekstraklasy, która wyniosła aż sześć!

Dawid Szafraniak
Komentarze
Kibic (gość) - 3 miesiące temu

Na zdjęciu zamiast Kubicy jest Pawlowski

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze