Do 25. kolejki Bundesligi sytuacja Hannoveru 96 była fatalna. Drużyna Mirko Slomki przegrała dziewięć spotkań z rzędu i wylądowała na 17. miejscu w tabeli. W ostatni weekend jednak kibice „Die Roten” mieli powody do radości.
Zespół Hannoveru nieoczekiwanie pokonał na wyjeździe SC Freiburg 2:1 i zdobył komplet punktów pierwszy raz od 24 października.
– Dla nas było to niezmiernie ważne zwycięstwo. Już w spotkaniu z Wolfsburgiem gra wyglądała dobrze, jednak dopiero w starciu z Freiburgiem dopisało nam szczęście. Lepsza dyspozycja jest z pewnością wynikiem postawy na treningach moich zawodników – przekonuje Mirko Slomka.
Kibice Hannoveru mają nadzieję, że w kolejnym spotkaniu, przeciwko Eintrachtowi Frankfurt, ich zespół ponownie zwycięży i oddali widmo spadku.
– Musimy w następnych meczach zdobyć jak największą ilość punktów. Trzeba koncentrować się na każdym pojedynczym spotkaniu. Schalke udowodniło, że można pokonać Eintracht. My też mamy taki cel – dodał szkoleniowiec Hannoveru.








