1 lutego w większości zachodnich krajów Europy zamknięte zostało zimowe okno transferowe. Jednak wbrew pozorom największe potęgi piłkarskie cały czas polują na nowych zawodników. Kogo upolują?
Gdyby się pośpieszyli, to kilka dni temu mielibyśmy prezentację nowego piłkarza Realu Madryt. Niestety, opieszałość włodarzy Racingu Santander sprawiła, że jeden z największych hiszpańskich talentów, Sergio Canales, stanie się nowym „Królewskim” dopiero po zakończeniu sezonu. Jednak pojawia się pytanie, czy ten młody pomocnik będzie potrafił przebić się do naszpikowanego gwiazdami pierwszego składu?
Nowy nabytek Realu

Ale nam się Lech rozszalał. Włodarze z Poznania mają dość oglądania pleców Wisły Kraków i zamierzają zbudować zespół na miarę mistrzostwa Polski i europejskich pucharów. Najpierw do Lecha z BATE Borysow przyszedł Sergiej Krywiec, który już wyrasta na gwiazdę naszej ligi. Teraz klub doszedł do porozumienia z najlepszym strzelcem ligi białoruskiej, Witalijem Rodionowem. Wiadomo już, że ten zawodnik kosztować będzie lechitów 400 tysięcy euro. Czy Rodionow wspólnie z Krywcem poprowadzą Lech Poznań do upragnionego tytułu?
Rodionow lechitą!
Cristiano Ronaldo w końcu wraca do gry. Portugalczyk, który padł ofiarą spisku skierowanego przeciwko jego osobie, w końcu będzie mógł pomóc swojej drużynie w walce o największe trofea. Powrót Ronaldo z pewnością pomoże Realowi Madryt w zdobyciu trzech punktów z Xerez, a także znacznie zwiększy szanse „Królewskich” na pokonanie Olympique Lyon. To właśnie z tego zespołu przyszedł Karim Benzema, który niestety leczy kontuzje. Czy Real Madryt prowadzony przez swoją „supergwiazdę” pokona wszystkie przeciwności losu i zdobędzie upragnione trofea?
Ronaldo wraca do gry
Miał być wzmocnieniem Jagiellonii Białystok. Tymczasem okazał się wartościowym rezerwowym. Grzegorz Szamotulski zdecydował się na przeprowadzkę do Białegostoku, bo miał nadzieję, że w słabej Jagiellonii zostanie gwiazdą. Niestety, 33-letni bramkarz musiał uznać wyższość młodziutkiego Grzegorza Sandomierskiego, który w tym sezonie spisuje się fenomenalnie. Gdzie ostatecznie wyląduje Szamotulski? Może czas pomyśleć o zakończeniu kariery?
Szamotulski bez klubu











