Poznaliśmy ostatnich ćwierćfinalistów Pucharu Narodów Afryki, prześledziliśmy kolejne poczynania klubów na rynku transferowym, nie zabrakło też kolejnych plotek i wypowiedzi przeróżnych osób z piłką związanych. Oto minął czwartek.
Frederic Kanoute jest jedną z gwiazd Sevilli i reprezentacji Mali. Ponieważ jego reprezentacja nie zdołała jednak zakwalifikować się do ćwierćfinału Pucharu Narodów Afryki, postanowił zakończyć swoją karierę reprezentacyjną. Na pewno będzie go „Orłom” brakowało.
Kanoute kończy z reprezentacją
Z reprezentacją, a raczej z prowadzeniem reprezentacji, dokładniej – Mozambiku, pożegnać będzie musiał się Holender, Mart Nooij. Jego podopiecznym także nie udało się wywalczyć awansu do kolejnej fazy rozgrywek PNA. Wraz z końcem stycznia wygasa kontrakt selekcjonera i nie zostanie już przedłużony. Działacze mozambickiego związku będą musieli znaleźć mu godnego zastępcę.
Mozambik żegna się z trenerem
Plotki są nieodłączną częścią profesjonalnego sportu. Najgorętsze są te transferowe. Oto West Ham United dołącza do kolejki chętnych na pozyskanie Ruuda van Nistelrooya przeciętniaków z ligi angielskiej. Wcześniej swoje zainteresowanie wyraziło m.in. Stoke City. Większe i lepsze kluby z Wysp Brytyjskich mają za to na celowniku Krasicia, występującego obecnie w CSKA Moskwa. Polsko-słowacki wątek w tej transferowej telenoweli zmierza w stronę Evertonu. Media orzekają zgodnie: to tam od lipca zagra Jan Mucha.
West Ham do kolejki
Krasić w Anglii?
Media zgodne co do przyszłości Muchy
Poza plotkami mamy także do czynienia z prawdziwymi transferami. Maxi Lopez trafił do Catanii, a Arka Gdynia pozyskała Miroslava Božoka. Dla zainteresowanych ligą niemiecką – transfery w pigułce.
Lopez w Catanii
Božok w Gdyni
Transfery w Bundeslidze
Juventus spisuje się poniżej oczekiwań, a winą za to obarczany jest obecny trener klubu, Ciro Ferrara. Fani wiązali ogromne nadzieje z Guusem Hiddinkiem, z którym toczyły się konkretne rozmowy. Na nieszczęście dla kibiców turyńskiego zespołu, Hiddink odmówił Włochom. Poszukiwania lepszego szkoleniowca dla piłkarzy „Starej Damy” trwają dalej, a czasu coraz mniej…
Hiddink mówi nie
Zamknijmy podsumowanie dnia klamrą: w Pucharze Narodów Afryki ostatnie dwa mecze grupowe rozegrały pomiędzy sobą Kamerun i Tunezja oraz Gabon i Zambia. Sytuacja w tabeli zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie Zambii udało się pokonać Gabon i wygrać grupę, a stawiany w roli faworyta Kamerun wywalczył remis i awansował do ćwierćfinału z drugiego miejsca. I tak właśnie minął czwartek.








