Arkadiusz Milik opowiedział o swoich pierwszych wrażeniach z treningów w Bayerze Leverkusen. Młody napastnik jest zachwycony.
Milik to jedna z największych nadziei naszej piłki. W rundzie jesiennej T-Mobile Ekstraklasy zdobył siedem goli. Prezentował się na tyle dobrze, że wzbudził zainteresowanie wielu klubów europejskich, przede wszystkim niemieckich.

– Moje pierwsze wrażenia są wspaniałe. Takich możliwości, jakie mam tutaj, nie miałem w moim poprzednim klubie, Górniku Zabrze. Cieszę się niesamowicie z nadchodzącego okresu w Bayerze Leverkusen – wyznał Milik.
– Było dużo zainteresowanych, ale to nam udało się go przekonać, że u nas będzie mu najlepiej – powiedział Rudi Völler, dyrektor sportowy „Aptekarzy”.
Wiele się mówiło, że bardzo konkretną ofertę przedstawiło VfB Stuttgart, ale ostatecznie Milik za 3 miliony euro przeszedł do Bayeru. Tam będzie musiał rywalizować z Stefanem Kiesslingiem, który ma niepodważalną pozycję w pierwszym składzie i jest najlepszym strzelcem Bundesligi.
– Kiessling jest numerem 1 wśród napastników. Z pewnością będę mógł się od niego wiele nauczyć. Jeśli dostanę swoją szansę w meczu, to pokażę, że Bayer 04 dokonał słusznego wyboru.
W naszego rodaka wierzy również Völler, który przekonuje, że Milik już na wiosnę powinien być solidnym zmiennikiem.
– Mimo swojego młodego wieku jest fizycznie bardzo dobrze zbudowany. Zrobił ostatnio duże postępy. Wierzymy, że już w rundzie rewanżowej będzie naszą mocną alternatywą w ataku.









