Czesław Michniewicz poprowadził dziś pierwszy trening Widzewa Łódź. „Polski Mourinho” uważa, że jego nowych podopiecznych stać na więcej, niż pokazali do tej pory.

– Jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o przyszłą współpracę z zawodnikami. Drużyna Widzewa, mimo kontuzji kilku zawodników, reprezentuje potencjał, który mam nadzieję wykorzystać jeszcze w tej rundzie. Oczywiście zamierzam wprowadzić też kilka swoich zmian. Priorytetem na najbliższe dni jest przygotowanie się do meczu z Lechią Gdańsk. Nie mamy co prawda do dyspozycji zbyt wiele czasu, ale uczynię wszystko, co w tych warunkach możliwe, aby wynik był satysfakcjonujący. Wierzę, że zawodnicy także staną na wysokości zadania – powiedział świeżo upieczony trener łódzkiego klubu.
Pierwszy trening był też okazją do oficjalnego przedstawienia Michniewicza jako trenera Widzewa. Mateusz Cacek, wiceprezes klubu z alei Piłsudskiego, wyraził swoje zadowolenie z faktu zatrudnienia tak doświadczonego szkoleniowca.











