Borussia M’Gladbach zremisowała na Rewirpower-Stadion z VfL Bochum 1:1. Bramki strzelali tylko goście. Najpierw do własnej siatki trafił Nordtveit, a później wyrównał Reus. Dzięki zwycięstwu w pierwszym meczu, Borussia w przyszłym sezonie ponownie będzie walczyć na boiskach Bundesligi.
Pierwsze spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem Borussii M’Gladbach 1:0. VfL Bochum pokazało, że jest w stanie powalczyć o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, zwłaszcza że rewanż miał się odbyć na Rewirpower-Stadion. Początek meczu zdecydowanie należał do gospodarzy. Już w 3. minucie po rzucie rożnym Marcel Maltritz trafił w poprzeczkę. Można powiedzieć, że obudziło to Borussię, która ruszyła do przodu, ale strzał Arango nie znalazł drogi do siatki, a Hanke dawał się łapać w pułapki ofsajdowe. W 25. minucie kibice gospodarzy wpadli w euforię. Piłkę do własnej bramki skierował Haavard Nordtveit i VfL Bochum wyszło na prowadzenie. Straty z pierwszego meczu zostały odrobione i Borussia była zmuszona do bardziej ofensywnej gry. Spotkanie trochę się zaostrzyło, co przyniosło Dantemu i Ostrzolkowi żółte kartki. W 37. minucie bliski szczęścia był Janeczek, ale Luthe został wyręczony przez obrońców. Końcówka pierwszej połowy należała do gości. Najpierw Idrissou trafił głową w poprzeczkę, a później okazję miał jeszcze Neustädter, ale wynik nie uległ zmianie. Do przerwy Bochum prowadziło 1:0 i kwestia awansu bądź spadku wciąż była otwarta.
Druga odsłona zaczęła się całkiem nieźle dla gospodarzy, którzy wywalczyli kilka stałych fragmentów gry. W 59. minucie po raz kolejny głową próbował strzelać Idrissou, ale nie potrafił umieścić piłki w siatce. Obie drużyny dawały z siebie wszystko, grając z niezwykłym poświęceniem. Na boisku pojawiły się nowe twarze, m.in. Igor De Camargo – bohater pierwszego meczu. Z minuty na minutę rosła przewaga gości, którzy za wszelką cenę dążyli do wyrównania. Szansę miał Arango, a Stranzl został zablokowany. W końcu przyszła przełomowa 74. minuta i zmiana na tablicy wyników. Po celnym podaniu De Camargo gola zdobył Marco Reus. Borussia wyrównała i w tym momencie utrzymywała się w Bundeslidze. Jednak do końca pozostał jeszcze kwadrans. W drużynie gospodarzy przyszedł czas na zmiany i Dedicia zastąpił Saglik. W 76. minucie nieźle uderzał Toski, ale skończyło się tylko na rzucie rożnym. Goście nie zamierzali tylko się bronić i próbowali kontratakować, ale Hanke nie grzeszył precyzją. Tymczasem żółte kartki otrzymali Aydin i Dabrowski. W 84. minucie plac gry opuścił strzelec wyrównującej bramki, Marco Reus, zmienił go Karim Matmour. W końcówce obie drużyny miały jeszcze swoje okazje, ale ani Aydin, ani Matmour nie wpłynęli już na wynik spotkania.
Mecz zakończył się remisem 1:1, co przy zwycięstwie Borussii w pierwszym meczu 1:0 pozwalało jej na pozostanie w Bundeslidze. VfL Bochum mocno walczyło o awans do niemieckiej ekstraklasy, ale to nie wystarczyło na zdeterminowane M’Gladbach, które w ostatnich tygodniach pokazało, że naprawdę zasługuje na grę w Bundeslidze.
VfL Bochum 1:1 Borussia M’Gladbach








