Typowany przez wielu na gwiazdę mundialu Argentyńczyk Lionel Messi, mimo młodego wieku (niespełna 23 lata), wyprowadził reprezentację „Albicelestes” na ostatni mecz z Grecją jako kapitan. Jak przyznaje piłkarz Barcelony, było to dla niego szczególne przeżycie.
– To było coś, czego się nie zapomina – coś wyjątkowego. Zawsze wiedziałem, że to coś wspaniałego, ale doświadczyć tego to prawdziwa przyjemność – powiedział Messi po zakończeniu spotkania.

„La Pulga” był kapitanem Argentyny w zastępstwie odpoczywającego Javiera Mascherano. Poprowadził on „Albicelestes” do zwycięstwa 2:0, które dało podopiecznym Diego Maradony pierwsze miejsce w grupie B. W fazie pucharowej Argentyńczycy zmierzą się z Meksykiem.
Sam Messi zapytany przez dziennikarzy, czy chciałby kiedyś dostąpić podobnego zaszczytu w barwach Barcelony, odpowiedział: – Jeśli pewnego dnia coś takiego mi się przydarzy, będzie to dla mnie czysta przyjemność.










