Pięciu piłkarzy reprezentacji Meksyku: bramkarz, Guillermo Ochoa, obrońcy: Francisco Rodriguez i Edgar Duenas oraz pomocnicy: Christian Bermudez i Antonio Naelson „Sinha” zostali odsunięci od zespołu po opublikowaniu wyników kontroli antydopingowej. W krwi zawodników wykryto niedozwolone substancje.
Po kilku tygodniach badań opublikowano wyniki testów antydopingowych przeprowadzonych jeszcze przed rozpoczęciem Złotego Pucharu Concacaf.
Niestety, ku zaskoczeniu wszystkich, piłkarze Ochoa, Rodriguez, Duenas, Bermudez i Naelson otrzymali wyniki potwierdzające zawartość niedozwolonych substancji we krwi.
Meksykańska federacja piłkarska natychmiastowo zawiesiła wspomnianych zawodników i rozpoczęła śledztwo mające na celu wyjaśnić, w jaki sposób doszło do zażycia niedozwolonego środka, clenbuterolu.

W obronie zawieszonych stanął sztab szkoleniowy reprezentacji Meksyku, który winę zrzucił na zatrutą wołowinę, którą piłkarze mieli spożyć kilka dni przed kontrolą dopingową. W ostatnim czasie wśród miejscowej ludności wykryto przypadki zatrucia się wołowiną, która według specjalistów zawierała podobne substancje, jak te znajdujące się w clenbuterolu.
Wszyscy zawieszeni piłkarze w najbliższych dniach mają przejść dodatkowe testy, które pozwolą w sposób precyzyjny określić, czy rzeczywiście doszło do złamania prawa. Jeśli wyniki będą obciążały zawodników, to federacja zwróci się z prośbą do Concacaf o możliwość dowołania nowych reprezentantów kraju.
– Komisja antydopingowa zwróciła się do meksykańskiej federacji z prośbą o udostępnienie szczegółowych informacji na temat testów przeprowadzonych wśród oskarżonych piłkarzy – czytamy na oficjalnej stronie Concacaf.
Piłkarze zapewniają, że nie zażywali żadnych niedozwolonych środków.
– Nie zrobiliśmy nic złego. Nasze sumienie jest czyste. Są rzeczy, na które nie ma się wpływu i tak też było w przypadku niedozwolonej substancji. Nie wiemy, jak ona znalazła się w naszym organizmie. Nam nie pozostaje nic innego, jak czekać i wierzyć, że zostaniemy oczyszczeni z zarzutów i znów będziemy mogli reprezentować nasz kraj – powiedział Guillermo Ochoa.











