Weekendowe petardy… czyli to co trzeba zobaczyć w ten weekend na boiskach polskich i europejskich. Jakby nie patrzeć będą to derbowe dni.
Najbardziej emocjonująco zapowiada się piłkarska sobota, wtedy to zobaczymy derby Bukaresztu, Pragi, Zagłębia Ruhry, Londynu, Liverpoolu oraz… derby Polski. Poza tym ciekawie wygląda mecz między ubiegłorocznym mistrzem Hiszpanii Atletico Madryt i Sevillą, w której grał będzie bardzo dobrze spisujący się od początku sezonu Grzegorz Krychowiak.
***
Sobota (27.09)
FC Liverpool – Everton, Anfield Road, godz: 13:45
Bedą to 223 derby miasta Beatlesów. Na własnym stadionie Liverpool podejmie Everton. Ostatnie mecze nie pokazywały wielkiej formy obu drużyn. Everton odpadł z pucharu ligi, przegrywając z Swansea 0:3, natomiast Liverpool awansował, wygrywając dopiero po karnych z drugoligowym Middlesbrough. Obie drużyny potraktują ten mecz prestiżowo, ale również nie mogą one sobie pozwolić na utratę kolejnych punktów (Everton jest punkt za Liverpoolem). Ani Roberto Martinez, ani Brendan Rogers nie spodziewają się łatwego zadania podczas derbów Merseyside.
Schalke 04 Gelsenkirchen – Borussia Dortmund, Veltins Arena, godz: 15:30
Schalke i Borussia mierzą się po raz 85. w derbach Zagłębia Ruhry w lidze. Lepsza w tej batalii jest drużyna z Dortmundu, która wygrywała jak dotąd trzydziestokrotnie, przy 29. zwycięstwach Schalke i 25 remisach. W tabeli dwa punkty więcej ma Borussia, ale według statystyk będzie to wyrównane spotkanie. Zarówno jedna, jak i druga drużyna słabo rozpoczęły sezon, spowodowane jest to wieloma kontuzjami. W składzie drużyny Kloppa zabraknie Błaszczykowskiego, Reusa, Mchitarjana, Sahina czy Gundogana, a w drużynie z Gelsenkirchen nie będzie Goretzki, Farfana, Santany i zawieszonego za kartki Juliana Draxlera. Dla obu drużyn będzie to bardzo ważny mecz, aby doskoczyć do oddalającej się czołówki. W składzie Borussi powinniśmy zobaczyć Łukasza Piszczka.
Więcej informacji o derbach Zagłębia Ruhry znajdziecie Państwo w naszej zapowiedzi.
Slavia Praga – Sparta Praga, Synot Tip Arena, godz: 18:00
To nie mecz, o którym będą trąbiły telewizje i portale sportowe na całym świecie, lecz jest on wart odnotowania jako wydarzenie historyczne. Derby Pragi mają już 118 lat!
Ze względów sportowych natomiast będzie to szansa dla Sparty na wskoczenie na fotel lidera (przy niepowodzeniu Victorii Pilzno), a dla Slavii na doskoczenie do czołówki Gambrinus Ligi. Również i ten mecz ma status prestiżowy.
Arsenal – Tottenham, Emirates Stadium, godz: 18:30
W Londynie na Emirates Stadium Arsenal podejmie Tottenham. W bramce „Kanonierów’’ wystąpi zapewne Wojciech Szczęsny. W ciągu wszystkich meczów z Arsenalem, które zostały rozegrane przez ostatnie 21 lat, Tottenham wygrał tylko jeden na wyjeździe! Dlatego też „Koguty’’ nie są postrzegane jako faworyt tego meczu, choć w pucharze ligi Arsenalu już nie ma, ponieważ przegrał ostatnio mecz z Southampton. Arsenal zajmuje obecnie 4. miejsce w lidze, a Tottenham 9., strata jednej drużyny do drugiej wynosi dwa punkty.











