W sobotę o godzinie 15:30 odbędzie się starcie dwóch beniaminków. W lepszej sytuacji jest Cracovia, która zajmuje dziesiąte miejsce w lidze. Natomiast bydgoski Zawisza nie spisuje się najlepiej, zajmując ostatnią lokatę. Spekuluje się, że jeśli gospodarze przegrają, to Ryszard Tarasiewicz pożegna się z ławką trenerską tego klubu.
Drużyna bydgoskiego Zawiszy w tabeli zajmuje ostatnią pozycję. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza mają na koncie tylko trzy punkty w ligowej tabeli. Jest to jedyny zespół w T-Mobile Ekstraklasie, który do tej pory nie odniósł żadnego zwycięstwa. W ostatniej kolejce beniaminek najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce był bliski wywiezienia jednego punktu z Lechem Poznań na jego terenie. Jednak drugi zespół poprzedniego sezonu bardzo konsekwentnie bronił się w końcówce i nie pozwolił rywalom na zbyt wiele. Najbliższe starcie z Cracovią jest dla bydgoskiej ekipy bardzo ważne. Tutaj nie wystarczy dobrze się zaprezentować, bo trzeba i również odnieść komplet punktów, jeśli chce się za wszelką cenę wyjść ze strefy spadkowej. Warto też zaznaczyć, że jest Zawisza stracił najwięcej bramek na ligowych boiskach, bo aż dziesięć. W sobotę nie mogą sobie pozwolić na kolejną utratę oczek, bo sytuacja będzie bardzo trudna i sytuacja trenera Tarasiewicza może być wówczas mocno zagrożona. Zawodnicy Zawiszy są bardzo zdeterminowani, aby podczas pojedynku z krakowskim zespołem przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Cracovia jest w zupełnie innym i lepszym położeniu niż ich sobotni przeciwnicy. W sześciu meczach zainkasowali siedem oczek i plasują się na dziesiątej pozycji. Gracze Wojciecha Stawowego prezentują się zgodnie z zamierzonym celem, choć zdają sobie sprawę, że mogli zajmować w tabeli o wiele wyższą pozycję. Po ostatniej porażce na własnym stadionie z Legią Warszawa chcą zrehabilitować się swoim kibicom w starciu z Zawiszą Bydgoszcz. Muszą jednak brać po uwagę fakt, że piłkarze najbliższego rywala potrafią grać dobrze w piłkę, tylko nie mają szczęścia co do końcowego rezultatu. Trzeba będzie uważać na stałe fragmenty gry oraz zespołowość na boisku w wykonaniu podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza. W ostatnim wyjazdowym spotkaniu Cracovia wygrała z Zagłębiem Lubin 1:0 za sprawą Marcina Budzińskiego, który w 73. minucie zdobył decydującego gola. Piłkarzy z Krakowa czeka bardzo trudny wyjazd, ale mają oni nadzieje, że uda im się wygrać, a także osiągnąć swój cel.
Spekuluje się, że w przypadku porażki będzie to ostatnie spotkanie trenera Zawiszy, Ryszarda Tarasiewicza. On natomiast nie boi się zwolnienia, mimo trudnej sytuacji w T-Mobile Ekstraklasie: – Rozmawiam z prezesem i on widzi, że choć w sześciu meczach wywalczyliśmy trzy punkty, to nie były one wymęczone, przypadkowe, ta drużyna ma potencjał. Wyniki muszą przyjść, bo ci chłopcy są za dobrzy, żeby zajmować ostatnie miejsce w lidze.













