W 8. kolejce T-Mobile Ekstraklasy do Lubina zawita Korona Kielce. Goście zajmują ostatnią lokatę w tabeli, a o jedno miejsce wyżej plasuje się Zagłębie. Mimo to możemy się spodziewać ciekawego spotkania, bo obie ekipy liczą na przełamanie.
Zagłębie fatalnie zaczęło sezon i przestaje to zaskakiwać, bo od kilku sezonów „Miedziowi” nie mogą dobrze wejść w rozgrywki. Siedem meczów, jedno zwycięstwo, dwa remisy i cztery porażki to jak na drużynę o takim budżecie zdecydowanie za mało. Promień nadziei na lepszą grę dało zwycięstwo nad Ruchem Chorzów 2:0 w 6. kolejce T-Mobile Ekstraklasy, jednak już dwa tygodnie później lubinian na ziemię sprowadził lider Górnik Zabrze, ogrywając drużynę Buczki 2:1. Martwiący jest również bilans bramkowy(4-7). „Miedziowi” co prawda tracą mało bramek, ale strzelają jeszcze mniej. Jeżeli Zagłębie nie zacznie strzelać, to o utrzymanie może być naprawdę trudno. Wydaje się jednak, że na brak skuteczności w Lubinie znaleziono już lekarstwo, a jest nim Arkadiusz Piech. Nie ulega wątpliwości, że „Miedziowi” mają w swych szeregach zawodników pozwalających na walkę o przynajmniej środek tabeli. Kibice liczą na to, że w sobotę nastąpi przełamanie drużyny Adama Buczka.

Po udanym debiucie trenera Pachety ucichły nieco głosy potępiające decyzję o zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego. Teraz można znowu śmiało narzekać. Dwa ostatnie spotkania to bezbarwna gra „Złocisto-krwistych” i dwie porażki. Najpierw w 6. kolejce po fatalnej grze ulegli Podbeskidziu na wyjeździe 0:1, a później przegrali u siebie z Legią 3:5. Należy jednak dać Hiszpanowi więcej czasu i wstrzymać się z oceną jego umiejętności trenerskich. W tym sezonie kielczanie, podobnie jak Zagłębie, wygrali zaledwie raz. Było to 26 sierpnia, a łupem Korony padł Piast Gliwice. Do tego dochodzi jeden remis i aż pięć porażek. Korona w tym sezonie zawodzi, ale kibice liczą, że w sobotę piłkarze zainkasują w Lubinie trzy punkty.
Jak pokazują statystyki, Koronie bardzo trudno gra się z „Miedziowymi”, jednak trener Pacheta się tym nie przejmuje. – Jeżeli będziemy ciągle patrzeć na statystyki, to tylko będziemy sobie utrudniać zadanie. Najbardziej potrzebną rzeczą w tej chwili dla nas jest spokój – stwierdził Hiszpan. Niewątpliwie trener Pacheta ma słuszność, nie przywiązując wagi do statystyk, ale te są naprawdę niepokojące. Zagłębie z Koroną mierzyło się w historii 18 razy, z tego dziewięć razy triumfowali „Miedziowi” i tylko dwa razy kielczanie.
Zawodnicy Zagłębia mają świadomość słabej gry na początku rozgrywek. – Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego Zagłębie tak słabo zaczyna każdy kolejny sezon. Tym bardziej że w klubie niczego nam nie brakuje, mamy ambitnego trenera, dobre warunki do treningu i kibiców – mówi obrońca lubinian Dorde Cotra. dodaje Serb.












