Niedzielny mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków zdecydowanie przyćmił inne wydarzenia dziesiątej kolejki rozgrywek Ekstraklasy. Spotkania tych zespołów od lat budzą wiele emocji i nie inaczej było tym razem.

W Warszawie, w meczu kolejki, Legia okazała się lepsza od Wisły pokonując „Białą Gwiazdę” 2:1. Spotkanie nie rozczarowało, a kibice zgromadzeni na stadionie przy Łazienkowskiej obejrzeli szybkie i emocjonujące zawody. Bezwzględnym bohaterem meczu został bramkarz Legii Jan Mucha, który bronił w niewiarygodnych wręcz sytuacjach. Mucha skapitulował tylko raz, gdy w 37. minucie po podaniu Jirsaka bramkę strzelił niezawodny Paweł Brożek. Legia odpowiedziała dwie minuty później golem Bartłomieja Grzelaka, a bramkę decydującą o zwycięstwie zdobył Takesure Chinyama w 67. minucie.
Szersza relacja z meczu już wkrótce.











