Włodarze Aston Villi są pewni, że uda im się porozumieć z Aleksem McLeishem w ciągu 24 godzin i przedstawią go jako menadżera drużyny. Kilka dni wcześniej szkocki menadżer zrezygnował z prowadzenia zdegradowanego do Championship Birmingham City.

Mimo że Alex McLeish sięgnął z Birmingham City po Puchar Ligi Angielskiej, musiał się pogodzić z tym, że od następnego sezonu „Blues” będą walczyli w Championship o powrót do Premiership. Dla szkockiego menadżera było to zbyt duże wyzwanie i postanowił kilka dni temu opuścić St Andrews Park. W kuluarach pojawiły się informacje, że Szkotem interesuje się rywal zza miedzy, Aston Villa. Jak podaje angielska prasa, „The Villans” już od dłuższego czasu prowadzili rozmowy z McLeishem, zachęcając go do przenosin na Villa Park. Te informacje wywołały prawdziwą burzę w niebieskiej części Birmingham, włodarze klubu chcą się zwrócić z całą sprawą do angielskiej federacji.
Jednak władze Aston Villi nie zamierzają przejmować się tymi pogróżkami i w ciągu 24 godzin zamierzają porozumieć się z McLeishem i przedstawić go mediom jako ich nowego menadżera. Szkot zastąpi na tym stanowisku Gerarda Houliera, który opuścił „The Villans” z powodu problemów zdrowotnych.











