W spotkaniu 8. kolejki Bundesligi VfL Wolfsburg uległ na własnym boisku Bayerowi Leverkusen 2:3. Nie byłoby w tym rezultacie nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że do 72. minuty „Wilki” prowadziły różnicą dwóch bramek.
– Taka jest piłka. Mecz ułożył się dobrze, jednak w kilka minut wszystko się odwróciło i straciliśmy punkty. Trudno mi wytłumaczyć, co się stało, muszę na spokojnie jeszcze raz zobaczyć to spotkanie – stwierdził szkoleniowiec VfL Wolfsburg, Steve McClaren.
Drużyna z Volkswagen Arena po raz drugi w tym sezonie tak łatwo przegrała na własnym boisku. W 2. kolejce zespół z Wolfsburga prowadził z FSV Mainz 3:0, aby ostatecznie przegrać z ekipą Thomasa Tuchela 3:4.
– To przykre, że drugi raz w bieżących rozgrywkach zdarza się nam coś tak nieoczekiwanego. Trzeba odpowiednio zareagować i pokazać charakter w kolejnym spotkaniu – dodał McClaren.
W najbliższej kolejce VfL Wolfsburg zmierzy się na wyjeździe z FC Nürnberg.








