Argentyński pomocnik nie krył swojego rozczarowania po meczu z Realem Madryt. Według niego to Atletico powinno wygrać to spotkanie.
Choć Real był faworytem w derbach Madrytu, to na boisku Atletico stworzyło sobie więcej sytuacji bramkowych. Właśnie ilość szans do strzelenia goli powinna według Maxi Rodrigueza przesądzić o wygranej nad „Królewskimi”. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1.
– Casillas był fantastyczny, ale to my popełniliśmy błędy, które ustrzegły Real przed stratą goli. – mówił po meczu Argentyńczyk. Zawodnik Atletico otwarcie nie obwiniał żadnego z kolegów, ale widać było, że więcej spodziewał się po Sergio Aguero i Diego Forlanie, którzy w dwójkę mogli pogrążyć Real w derbach Madrytu.










