Nowy napastnik Dnipro Dniepropietrowsk, Matheus, nie może doczekać się już wznowienia ligowych rozgrywek na Ukrainie. Brazylijczyk twierdzi, że jego klub jest w stanie zająć miejsce gwarantujące start w Lidze Mistrzów.

– Jestem bardzo zadowolony z transferu do Dnipro – to dobry wybór. Podpisałem trzyipółletni kontrakt z tym zespołem i wierzę, że będę w stanie go wypełnić. Na zmianę klubu namówił mnie trener Dnipro, Juande Ramos. Po rozmowie z nim zdecydowałem się spróbować swych sił na Ukrainie – oznajmił Matheus.
Piłkarz, który 15 stycznia obchodzić będzie 28. urodziny, nie ma wątpliwości, że jego nowy zespół dysponuje sporym potencjałem. – Cele w klubie są jasno wyznaczone – zakończyć sezon na miejscu gwarantującym udział w Lidze Mistrzów. Jako gracz Bragi mierzyłem się dwukrotnie z Szachtarem Donieck, oba te mecze przegrałem, jednak sądzę, że Dnipro jest silniejsze niż mój poprzedni klub. Oczywiście, życzę moim kolegom powodzenia w Lidze Europejskiej, ale nie żałuję swojego kroku.











