Śląsk Wrocław to obecnie chyba najaktywniejszy klub na rynku transferowym w całej PKO BP Ekstraklasa. Po Rafale Makowskim z Radomiaka Radom i Michale Szromiku z Chrobrego Głogów czteroletni kontrakt z drużyną podpisał Mateusz Praszelik. Przeniesie się on do klubu z Dolnego Śląska na zasadzie wolnego transferu, ponieważ nie przedłużył wygasającej umowy z Legią Warszawa.
Uchodzący za jeden z największych obecnie talentów w polskiej piłce Mateusz Praszelik pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Wodzisławiu Śląskim. Jeszcze w wieku juniora przeniósł się do Legii Warszawa, w której rozegrał dwa sezony właśnie w drużynie młodzieżowej, by następnie przez kolejne dwa lata grać w rezerwach stołecznego klubu. Od sezonu 2017/2018 był włączony do pierwszej drużyny, jednak debiut na boiskach PKO BP Ekstraklasa zaliczył dopiero w obecnym sezonie. Wystąpił w pięciu spotkaniach, w których uzbierał w sumie 181 minut. O jego talencie może świadczyć również fakt, że był regularnie powoływany do reprezentacji kraju na wszystkich możliwych szczeblach piłki młodzieżowej.
Brak porozumienia
Już pod koniec czerwca wiadome było, że piłkarz nie znajdzie wspólnego języka z działaczami Legii Warszawa. Kwestią sporną okazały się finanse i długość kontraktu. Była również klauzula, która pozwalała na automatyczne przedłużenie umowy, jednak do tego piłkarz potrzebował znacznie więcej minut spędzonych na boisku.
W Legii Warszawa Praszelik natrafił na jeszcze jeden spory problem. Brak regularnej gry był podyktowany bardzo dużą konkurencją w składzie klubu. Obecność starszych i bardziej doświadczonych graczy mocno ograniczała młodemu piłkarzowi możliwość regularnych występów.
Koniec końców 30 czerwca Mateusz Praszelik stał się wolnym zawodnikiem i mógł spokojnie rozglądać się za nowym pracodawcą. Na brak zainteresowania piłkarz nie mógł narzekać, bo gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje o braku nowej umowy dla zawodnika, do walki o niego ruszyły pierwsze kluby. Według informacji prasowych miały to być Górnik Zabrze, Pogoń Szczecin i właśnie Śląsk Wrocław. O możliwości odejścia piłkarza z Legii Warszawa pisaliśmy już w marcu











