Fernando Torres nie imponuje w ostatnich miesiącach swą grą dla Liverpoolu. Jego były kolega klubowy, Javier Mascherano, wyznał, że chciałby znów grać w jednej drużynie z Hiszpanem.
Mascherano, który w sierpniu tego roku przeszedł z Liverpoolu do Barcelony, w rozmowie z „The Sun” przyznał, że chciałby, aby Torres dołączył do „Dumy Katalonii”. Argentyńczyk jest jednak świadomy, że taka operacja jest mało prawdopodobna.
– Fernando jest znakomitym napastnikiem i z przyjemnością zagrałbym z nim w Barcelonie. Obawiam się jednak, że nie przejdzie na Camp Nou, ponieważ kocha Liverpool i tamtejszych kibiców. Latem miał oferty z innych zespołów, ale je odrzucił, więc nie nastawiam się na to, że w najbliższym czasie znów będzie grać w jednym klubie.










