Selekcjoner reprezentacji Paragwaju, Gerardo Martino, uważa, że kluczem do zwycięstwa Urugwaju była świetna dyspozycja napastników. Równocześnie zaprzeczył on także, jakoby mógł zostać selekcjonerem reprezentacji Argentyny.

Martino przyznał, że Urugwajczycy zasłużyli na zwycięstwo i byli zdecydowanie lepsi w starciu z jego reprezentacją. – W pierwszej połowie Urugwaj grał zdecydowanie lepiej. Mają dwóch bardzo dobrych napastników, którzy robią różnicę. Nawet gdy atakowaliśmy w drugiej połowie, to czuliśmy, że Urugwaj ma mecz pod kontrolą.
Turniej nie udał się zdecydowanie gospodarzom turnieju, Argentynie. Ze stanowiskiem selekcjonera reprezentacji pożegnał się Sergio Batista. Martino zaprzeczył, że mógłby zmienić miejsce pracy. – To tylko medialne pogłoski. Nie ma sensu zaprzeczać czemuś, co nie ma miejsca. Jestem selekcjonerem reprezentacji Paragwaju i w najbliższym czasie to się nie zmieni.











