Napastnik Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, Mario Gomez, nie ma zamiaru zajmować się spekulacjami na temat zmiany klubu. Piłkarz przyznaje, że ma zamiar wywalczyć miejsce w pierwszym składzie.
– Długie lata marzyłem o tym, żeby tutaj być i zrobiłem wszystko, żeby to marzenie się spełniło. Nie mam zamiaru poddać się po jednym roku tylko dlatego, że pierwsze miesiące nie były perfekcyjne – zapewnia 25-latek.
Gomez przeszedł do Bayernu z VfB Stuttgart za rekordową sumę trzydziestu pięciu milionów euro, jednak choć był najdroższym piłkarzem w Bundeslidze, większość czasu spędził na ławce rezerwowych, zarówno w Monachium jak i na spotkaniach reprezentacji. Media spekulowały o zamianie Gomeza na Edina Dżeko z VfL Wolfsburg.
– Nie zajmowałem się żadnym innym klubem. Chcę się wybić w Bayernie. To nie był idealny rok, zaliczyłem kilka dołków, ale piłka toczy się bardzo szybko. Zaczyna się nowy sezon, a nasz trener jest znany z tego, że wszyscy zaczynają od zera, każdy może w czasie przygotowań pokazać, na co go stać – przekonuje napastnik.








