Niemiecki reprezentant Marko Marin przeszedł do Chelsea Londyn z Werderu Brema. Jak sam powtarza, jest to dla niego spełnienie marzeń.
Marin przyznaje, że Chelsea była jego wymarzonym klubem, dodaje także, że zainteresowani jego pozyskaniem byli działacze Tottenhamu. Jednak to klub Romana Abramowicza wygrał wyścig o niemieckiego pomocnika. Podpisał z nim dziś pięcioletni kontrakt, z czego zarówno drużyna, jak i sam zawodnik byli bardzo zadowoleni.
– Chelsea to mój wymarzony klub. Jestem szczęśliwy, że otrzymałem szansę, by dla niego zagrać. To wyzwanie dla mnie. Tottenham Hotspur także był zainteresowany pozyskaniem mnie, ale wybrałem Chelsea, ponieważ bardziej mi pasowała.
Marko to bardzo uzdolniony 23-latek, był już w kadrze narodowej na mistrzostwa świata w RPA. Jednak od listopada 2010 roku nie gra w reprezentacji i nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mistrzostwa Europy.










