W ogniu krytyki jednego z najlepszych piłkarzy wszech czasów, Diego Maradony, znalazł się selekcjoner reprezentacji Argentyny, Sergio Batista. „Boski Diego” w bardzo ostrych słowach wypowiedział się na temat jego powołań na najbliższe mecze „Albicelestes”.

– Trzeba chyba być pod wpływem alkoholu lub choroby morskiej, żeby nie wysłać powołania do Carlosa Teveza. Nie jestem w stanie również zrozumieć braku powołania dla Sergio Aguero. Nie ma, chociaż on i Tevez mają niepodważalną reputację w świecie piłkarskim. Różnica między nami jest taka, że mnie, kiedy byłem selekcjonerem, bezlitośnie krytykowano, a w jego przypadku się tego nie robi – stwierdził Maradona.
Mistrz świata z 1986 roku z kadrą „Albicelestes” pożegnał się po nieudanym mundialu w RPA. Argentyna odpadła w ćwierćfinale po porażce z Niemcami 0:4.











