Obecny trener reprezentacji Argentyny, Diego Maradona, na konferencji prasowej przed meczem jego podopiecznych z Francją oświadczył, że był przez moment graczem Olympique Marsylia, ale za względu na władze Napoli musiał go przerwać.
Swoimi niesamowitymi występami w barwach włoskiego Napoli Maradona zwrócił uwagę wielu europejskich klubów. W 1989 roku doszło do niecodziennego zdarzenia. Jak powiedział dziennikarzom „Boski Diego” na konferencji prasowej, w tym właśnie czasie doszedł do porozumienia z francuskim klubem Olympique Marsylia i miało nawet dojść do spisania kontraktu pomiędzy piłkarzem a Francuzami.
Ostatecznie do transferu nie doszło, bowiem jak powiedział dzisiejszy trener reprezentacji Argentyny, prezes Napoli wściekł się, gdy doszły do niego informacje o odejściu jego asa i nakazał mu odwołać swoją decyzję. Wśród dziennikarzy krążą plotki, że to nie tylko prezes wyraził sprzeciw, ale otaczające Maradonę „towarzystwo”, które miało podobno działać jak mafia.
Maradona opuścił Napoli dopiero po 3 latach od tego zdarzenia. W 1992 roku przeniósł się do Sevilli.










