Mario Mandzukić prawdopodobnie niedługo pożegna się z klubem z Bawarii. Chorwat nie znalazł się w kadrze na piątkowe spotkanie przeciwko Borussii Moenchengladbach, a Franz Beckenbauer stwierdził, że snajper może już pakować swoje walizki.

Beckenbauer twierdzi, że w następnym sezonie pewne miejsce w składzie będzie miał Robert Lewandowski. Josep Guardiola na szpicy może jeszcze skorzystać m.in. z Mario Goetzego i Thomasa Muellera.
Od początku sezonu Mandzukić zagrał w 16 meczach i zdobył dziesięć bramek. 27-latek po oficjalnym potwierdzeniu transferu Lewandowskiego powiedział, że będzie walczył o miejsce w składzie i łatwo się nie podda. Teraz wygląda jednak na to, że prędzej czy później odejdzie z zespołu.
Zainteresowany usługami chorwackiego snajpera jest podobno Juventus Turyn. Piłkarz jest także podobno w kręgu zainteresowań Arsenalu Londyn.









