Roberto Mancini, który od niedawna piastuje zaszczytną funkcję menedżera Manchesteru City, przyznał, że transfer Juana Sebastiana Verona do City nie ma prawa bytu.
Szkoleniowiec dopiero co ściągnął na City Of Manchester Stadium Patricka Vieirę, jednak zaraz po tym media rozpoczęły spekulacje na temat transferu Juana Sebastiana Verona, który już zimą miałby dołączyć do wzmacniającego się angielskiego klubu. Całą sytuację bardzo radośnie skomentował opiekun drużyny, Roberto Mancini.
– J.S. Veron to mój przyjaciel. Razem występowaliśmy w drużynie Sampdorii oraz w Lazio, później, gdy zająłem się trenerką w Interze, Veron grał pod moimi skrzydłami. Skontaktowałem się z nim, żeby porozmawiać. Po chwili postanowiłem zażartować i powiedziałem, że jeśli chce, to może przyjechać do Anglii i grać dla mojej drużyny. Mimo wszystko to był żart, a Juan Sebastian o tym wiedział. Występuje w Estudiantes i wydaje mi się, że jest tam szczęśliwy. Ewentualne przenosiny do Manchesteru nie wchodzą w grę – powiedział dla oficjalnej strony klubu z Manchesteru Mancini.
Wszystko wskazuje na to, że w City wzmocnienia będą, jednak Juan Sebastian Veron nie pasuje do koncepcji włoskiego szkoleniowca i pozostanie w swoim obecnym klubie.










