Wszystko wskazuje na to, że przygoda Carlosa Teveza z Manchesterem City powoli dobiega końca. Wszystko przez to, iż reprezentant Argentyny odmówił wejścia na boisko w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium, który odbył się wczoraj wieczorem.

– Dla mnie on już jest skończony. To niedopuszczalna sytuacja. W takim ważnym spotkaniu powinien wyjść na murawę i pomóc swojemu zespołowi. Wyobrażacie sobie piłkarza Bayernu, Milanu czy Manchesteru United zachowującego się w ten sposób? Jeżeli chcemy czynić postępy jako drużyna, to Carlos Tevez nie może być już jej częścią – powiedział opiekun Manchesteru City, Roberto Mancini.
Ostatecznie rywalizacja Bayernu z „The Citizens” zakończyła się zwycięstwem „Bawarczyków” 2:0. Dwa gole dla podopiecznych Juppa Heynckesa zdobył reprezentant Niemiec, Mario Gomez. Drużyna z Monachium po dwóch kolejkach Ligi Mistrzów jest liderem grupy A. Natomiast Manchester City z jednym punktem na swoim koncie jest na pozycji trzeciej.











